15.04.2016/11:30

Posłowie PiS mogą nie poprzeć progresywnego podatku handlowego

Jeśli Ministerstwo Finansów zdecyduje się na forsowanie podatku handlowego w wersji niezgodnej z rekomendacjami parlamentarnego zespołu kierowanego przez posła Adama Abramowicza, niektórzy posłowie, również z PiS, mogą nie poprzeć projektu ustawy w Sejmie - dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl.

Jeden z posłów należących zarówno do klubu parlamentarnego PiS, jak i do Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego (proszący o anonimowość), przyznaje w rozmowie z naszym portalem, że najprawdopodobniej nie zagłosuje w Sejmie za ustawą o podatku handlowym, w której projekcie zapisana zostanie nie jedna, a więcej stawek podatkowych. Przypomnijmy, członkowie zespołu rekomendowali Ministerstwu Finansów podatek liniowy o stawce 0,9 proc. i kwotę wolną rzędu ok. 200 mln zł. Resort rozważa jednak także inne warianty: podatek progresywny ze stawkami 0,4 proc., 0,8 proc. i 1,4 proc., lub tylko z dwiema ostatnimi.

Opór posłów

O tym, że ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej może nie przejść przez Sejm, portal wiadomoscihandlowe.pl alarmował już 5 lutego br. Cytowany przez nas wtedy Jan Sałata, członek Rady Polskiej Izby Handlu i zarazem wiceprezes sieci handlowej Nasz Sklep, twierdził, że niektórzy parlamentarzyści z partii rządzącej, z którymi spotykał się m.in. w ramach posiedzeń parlamentarnego zespołu, nie wydawali się skłonni do podniesienia ręki za kontrowersyjnym dla całej branży handlowej projektem ustawy.

– Myślę, że w głosowanie w Sejmie może być ciekawe, jeżeli w tej wersji ten projekt ustawy będzie głosowany. Być może będzie to pierwsze głosowanie, kiedy posłowie PiS zagłosują przeciwko [swojemu projektowi ustawy] – mówił Sałata. Jak dodał, spotkał się z sygnałami i deklaracjami ze strony niektórych posłów, że zachowają się właśnie w taki sposób.

Wtedy głównym punktem zapalnym projektu ustawy o podatku handlowym była nie tyle progresja (choć także zapisano ją w oficjalnym projekcie), lecz definicja franczyzy, niekorzystna dla małych, polskich przedsiębiorców. Dwa i pół miesiąca później wydaje się, że to właśnie progresja może być tym elementem, który potencjalnie jest w stanie zatopić projekt ustawy.

Wierność rekomendacjom

O komentarz w sprawie tego, jak będzie wyglądało głosowanie w Sejmie, poprosiliśmy posła Michała Cieślaka, członka zarówno KP PiS, jak i zespołu kierowanego przez posła Adama Abramowicza. - Trudno mi powiedzieć. Czekamy na oficjalne stanowisko ministra finansów w tej sprawie i na dokument roboczy, który zostanie włączony w konsultacje międzyresortowe. Zapoznamy się z nim, wtedy skonfrontujemy to z propozycjami, które wypracował zespół parlamentarny i które zostały przedstawione w KPRM w obecności ministra Kowalczyka, premier Szydło i premiera Morawieckiego. Zobaczymy, jakie minister finansów zaproponuje rozwiązania, ale myślę, że w sytuacji, w której nie będzie akceptacji środowiska i te propozycje będą narażać Polskę na interwencję Komisji Europejskiej, będziemy bardzo sceptycznie do nich podchodzić - deklaruje poseł.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.