24.01.2021/18:08

Pracownicy Unilevera nie wrócą na stałe do biur nawet po pandemii

Pandemia zmieniła tryb pracy nie do poznania. Gdy ustanie, nie wszystkie firmy wrócą do "starej normalności". Jak zapowiada Alan Jope, dyrektor generalny Unilevera, pracownicy firmy już nigdy nie będą musieli pojawiać się w biurze przez pięć pełnych dni w tygodniu.

O sprawie donosi "The Guardian". W brytyjskim dzienniku czytamy, że Jope i tak nie spodziewa się wcześniejszego niż w kwietniu powrotu do biur pracowników z Europy Zachodniej i Ameryki Północnej. To konsekwencja wysokiej dziennej liczby zachorowań na COVID-19 w krajach z tych regionów świata.

Jednak szef Unilevera już teraz zapowiada, że powrót do biur po pandemii nie będzie stałe. Pracownicy firmy po ustaniu koronakryzysu będą mogli łączyć pracę z domu z pracą w biurze. Czasy, w których dominowała praca z biura przez pięć dni w tygodniu, bezpowrotnie minęły.

Dyrektor generalny Unilevera przyznaje wprost: system pracy wyłącznie biurowej jest "staromodny".

Zmiana modelu pracy w Unileverze być może nie skończy się na ograniczeniu przesiadywania w biurze. Przypomnijmy, że od niedawna koncern testuje w Nowej Zelandii czterodniowy tydzień pracy. Firma sprawdza, czy danie pracownikom jednego dodatkowego dnia wolnego w tygodniu poprawi wydajność pracy (pensja pozostaje na poprzednim, "pięciodniowym" poziomie).

Testy takiego rozwiązania ruszyły w grudniu 2020 r. Pilotaż ma potrwać rok; później władze Unilevera zdecydują, czy warto wdrożyć analogiczny model również w innych krajach.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także