15.02.2021/14:29

Prezes UOKiK zaproponował rozszerzenie listy bezwzględnie zakazanych praktyk handlowych [TYLKO U NAS]

W piątek poznaliśmy projekt nowelizacji ustawy o przewadze kontraktowej, który znacznie poszerza listę wskazanych z nazwy niedozwolonych praktyk handlowych, pozostawiając ich katalog otwartym. To po części przymiarki do implementacji w polskim prawie unijnej dyrektywy. Jednak w projekcie znalazły się także dodatkowe propozycje zgłoszone przez prezesa UOKiK.

- W oparciu o nasze dotychczasowe doświadczenia zaproponowaliśmy rozszerzenie listy bezwzględnie zakazanych praktyk handlowych, tzw. „czarnych”, o praktykę polegającą na obniżaniu należności z tytułu dostarczenia produktów rolnych lub spożywczych po ich przyjęciu przez nabywcę, w całości albo w części - mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Tomasz Chróstny, prezes urzędu antymonopolowego.

To tylko jedna z aż 17 zabronionych praktyk, które mają znaleźć się w znowelizowanej ustawie. W aktualnym brzmieniu ustawy podobna lista składa się z "zaledwie" czterech punktów, przy czym trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z katalogiem otwartym. Innymi słowy, działania sieci handlowych, dostawców czy rolników, które nie są wskazane wprost w obecnej ustawie, i tak mogą zostać uznane za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej.

Projekt nowelizacji ustawy zakłada, że wykorzystywanie przewagi kontraktowej jest nieuczciwe, jeżeli jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i zagraża istotnemu interesowi drugiej strony albo go narusza.

- Projekt uwzględnia wszystkie praktyki wskazane w dyrektywie, zarówno te bezwzględnie zakazane tzw. „czarne”, jak i te dozwolone pod wyraźnie określonymi warunkami, tzw. „szare” - podkreśla Tomasz Chróstny. - Przepisy regulujące praktyki „czarne” odnoszą się do sytuacji szczególnie dotkliwych wobec słabszych podmiotów działających na rynku rolno-spożywczym i dotyczą m.in. anulowania zamówień, jednostronnej zmiany warunków umowy czy żądania przez nabywcę płatności niezwiązanych ze sprzedażą oferowanych przez niego produktów - dodaje prezes UOKiK w komentarzu dla portalu wiadomoscihandlowe.pl.

Wskazuje przy tym, że przepisy regulujące praktyki "szare" dotyczyć mają takich sytuacji, w których kontrahenci winni mieć większą swobodę kształtowania wzajemnych relacji. - Odnoszą się one m.in. do zagadnienia zwrotów niesprzedanych produktów, pobierania opłat za przechowywanie, prezentowanie lub oferowanie do sprzedaży produktów dostawcy, czy też zasad ponoszenia przez dostawcę kosztów obniżek cen produktów sprzedawanych przez nabywcę w ramach promocji - wskazuje Tomasz Chróstny.

Prezes UOKiK zaproponował, by w projekcie nowelizacji ustawy znalazła się 17. niedozwolona praktyka (wspomniana powyżej). Wystąpił także z inicjatywą, by procedowany projekt umożliwiał szefowi UOKiK przedstawienie przed sądem tzw. istotnego poglądu w sprawach dotyczących stosowania praktyk mogących stanowić nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej.

- Wprowadzenie takiego przepisu powinno przyczynić się do zwiększenia wiedzy sądów w sprawach pomiędzy dostawcami i nabywcami produktów rolno-spożywczych, a w związku z tym do poprawy sytuacji słabszych podmiotów w nich występujących oraz do ujednolicenia orzecznictwa w omawianym zakresie. Chcemy ponadto wspierać podmioty poszkodowane takimi praktykami w dochodzeniu roszczeń w postępowaniach cywilnych, co również służy wyrównaniu szans w relacjach handlowych pomiędzy dużymi przedsiębiorcami a sektorem MŚP w branży rolno-spożywczej - uzasadnia Tomasz Chróstny.

Za prace nad projektem ustawy implementującej do polskiego prawa dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/633 z dnia 17 kwietnia 2019 r. w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych w relacjach między przedsiębiorcami w łańcuchu dostaw produktów rolnych i spożywczych odpowiada Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Projekt jest już dostępny na stronach RCL i został przekazany do uzgodnień i konsultacji publicznych.

UOKiK został włączony w robocze prace nad tym projektem jako organ właściwy w sprawach praktyk nieuczciwie wykorzystujących przewagę kontraktową.

Zgodnie z wymogami unijnej dyrektywy, przepisy niezbędne do jej wykonania powinny zostać przyjęte i opublikowane do 1 maja 2021 r. Z kolei najpóźniejszym terminem, w którym nowe przepisy muszą zacząć obowiązywać, jest 1 listopada 2021 r.

Kliknij tutaj, aby przeczytać więcej o projekcie nowelizacji ustawy o przewadze kontraktowej.

Zgodnie z projektem skierowanym do konsultacji, nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej polegać będzie na:

1) dokonaniu przez nabywcę zapłaty dostawcy:

a) po upływie 30 dni od dnia zakończenia uzgodnionego między nabywcą a dostawcą okresu dostarczania produktów rolnych lub spożywczych, podczas którego produkty te zostały dostarczone, albo od dnia ustalenia kwoty do zapłaty za ten okres dostarczania produktów, jeżeli jest to dzień późniejszy niż dzień zakończenia uzgodnionego okresu dostarczania, podczas którego produkty zostały dostarczone – w przypadku gdy umowa przewiduje regularne dostarczanie produktów,

b) po upływie 30 dni od dnia, w którym produkty rolne lub spożywcze zostały dostarczone, albo od dnia ustalenia kwoty do zapłaty – w przypadku gdy umowa nie przewiduje regularnego dostarczania produktów;

2) anulowaniu przez nabywcę zamówienia przed upływem 30 dni przed przewidywanym terminem dostarczenia produktów rolnych lub spożywczych, które ze względu na swoją naturę lub właściwości są produktami łatwo psującymi się i nie nadają się do spożycia lub przetworzenia przed upływem 30 dni od ich zebrania, wyprodukowania lub przetworzenia;

Ciąg dalszy artykułu - na drugiej stronie.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • producent 15.02.2021

    Brakuje zakazu kompensaty wzajemnych należności. Często się zdarza, że nabywca potrąca cześć zapłaty tytułem zapłaty za np. kar za braki w dostawach. Potem to producent musi udowadniać, że braków nie było by odzyskać swoje pieniądze.

  • ddddd 15.02.2021

    Pani UOKik przeszedł Pan obok tematu - tu nie chodzi o praktyki lub ich nadużywanie. Tu chodzi o zezwolenie na rozwój sieciom do rozmiarów ponad standard. W małych miejscowościach ma Pan czasem po 5-6 biedronek i kilka lidlów. Tu jest problem. Z tego wynika przewaga. Zapis w umowie nic nie da bo i tak ich przycisną ceną

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także