01.10.2019/10:35

Pseudopolska żywność w sieciach Biedronka, Lidl, Dino, Tesco i innych. UOKiK interweniuje

W sieciach handlowych w Polsce znaleźć można "polski" czosnek z Egiptu oraz cebulę pochodzącą jednocześnie z kilku krajów. Nieprawidłowym oznakowaniem warzyw i owoców w dużych sieciach handlowych zajął się UOKiK. Wyniki kontroli nie napawają optymizmem.

Urząd w komunikacie podkreśla, że docierały do niego "liczne sygnały o niewłaściwym oznakowaniu warzyw i owoców", dlatego podjęto decyzję o weryfikacji tych donosów przez Inspekcję Handlową. Jedna z kontroli odbyła się 96 sklepach należących do 18 sieci handlowych.

 - Informacja o kraju pochodzenia jest istotna dla wielu konsumentów, często wpływa na decyzję o zakupie i nie powinna wprowadzać w błąd. Do UOKiK docierały liczne sygnały o nieprawidłowościach w tym zakresie, dlatego zleciłem Inspekcji Handlowej przeprowadzenie kontroli – mówi cytowany w komunikacie prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Marek Niechciał.

Nieprawidłowości dotyczyły 31 sklepów (32,3 proc.) sieci: Aldi, Auchan, Biedronka, Dino, Bi1, Intermarché, Kaufland, Lewiatan, Lidl, Netto, Polomarket, Stokrotka i Tesco. 118 partii warzyw i owoców (10,2 proc., kontrola objęła 1162 partie) było błędnie oznakowanych krajem pochodzenia.

61 produktów (5,2 proc. skontrolowanych) było oznakowanych innym krajem pochodzenia, niż wynikało z dokumentów lub opakowań zbiorczych, w tym 31 niezgodnie z prawdą jako produkty z Polski. Na przykład rzekomo polski seler pochodził z Holandii, o czym informowało opakowanie. Wywieszka przy czosnku mówiła, że pochodzi on z Polski, ale z faktury wynikało, że jest z Egiptu.

Zdarzało się też (46 partii), że na wywieszce przy produkcie podane było kilka krajów pochodzenia. Na przykład cebula „pochodziła” jednocześnie z Polski, Francji, Holandii i Słowacji, a konsument nie wiedział, który z krajów jest właściwy. Dziewięć ze skontrolowanych partii w ogóle nie miało informacji o kraju pochodzenia.

- Nieprawidłowa informacja o kraju pochodzenia lub jej brak to wprowadzanie konsumentów w błąd. Polacy coraz częściej zwracają na to uwagę, starają się wybierać produkty polskie. Sprzedawcy i dostawcy mniej lub bardziej świadomie wykorzystują ten fakt, przypisując polskie pochodzenie zagranicznym warzywom i owocom. Musimy walczyć z takimi praktykami, żeby konsument zawsze wiedział, co i skąd kupuje. Dlatego kontrole Inspekcji Handlowej są bardzo ważne – mówi cytowany w komunikacie wiceprezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Jak podkreśla UOKiK, kontrole są kontynuowane w kolejnych sklepach należących do sieci handlowych, a jeżeli będą podstawy, mogą pojawić się kary pieniężne nałożone przez Inspekcję Handlową, w wysokości do 20-krotności średniej krajowej za rok poprzedni (w 2018 roku według GUS wynosiła ona 4585 zł).

Dodaj komentarz

14 komentarzy

  • Koni 02.10.2019

    UOKiK ? To PIC NA NIC. Tylko KARY, KARY i jeszcze raz KARY FINANSOWE !!!. Inaczej mają nas w DUPIE !

  • mxc 01.10.2019

    Nieprawidłowości dotyczyły 31 sklepów (32,3 proc.) - OK , a jakie zostały nałożone kary za oszustwo ??? KTO i ILE ? Gdzie to wiadomościhandlowe mogą sprawdzić ???

  • wdwdwd 01.10.2019

    ~Rlcybiades - a czy potrzebni nam zagraniczni kapitaliści do handlu, produkcji piwa, produkcji papieru toaletowego, proszku do prania i czipsów???

  • masakracja 01.10.2019

    Przez takich cymbałów jak pseudo Biedra mamy jak mamy,,,Chodzą takie Janusze ćwoki do takich sklepów i pasą takich Portugalczyków i Niemców,,,,DRAMAT.

  • oobobkb 01.10.2019

    Biedra - czy ty jestes normalny czlowieku??? twoja wypowiedz jest na poziomie czlowieka z 60 IQ...starczy dobrze opisac produkty i tyle..

  • Juren 01.10.2019

    Rlcybiades - Tych panów do tego nie mieszaj, o tych panach powinno się zapominać że tacy w ogóle istnieją. A bez biedronki świat się nie zawali.

  • Juren 01.10.2019

    Biedra - Ja bym się tym nie przejmował, rynek wchłonie te 65 tysięcy a Portugalczykom odpadnie biznes w Polsce. W swoim kraju takich numerów nie robią, tu mają rai i sielankę, dojną krowę. Śmieją się z tego bardzo głośno, mówiąc ale mamy frajerów - kokosy same lecą im z drzew. I żeby nie było mam serce po lewej stronie.!!!

  • Ppk 01.10.2019

    Co ty pierdolisz, 65tys straci prace ale miejsce biedronki zajma inne firmy, 50tys znajdzie prace i pasuje,jesli ktos nie znajdzie to znaczy ze sie nie nadaje lub jest zbedny wtym biznesie.

  • ed 01.10.2019

    sieci handlowe zawsze kantują a później podpieraja się pr-em

  • Sajmon 01.10.2019

    Największym graczom powinni robić takie kontrole raz w tygodniu i dawać dotkliwe kary po pierwszym upomnieniu. To są sprawne organizacje ale szybko zainterweniują dopiero gdy oszukiwanie przestanie się opłacać

  • Grzegorz Brzęczyszczykiewicz 01.10.2019

    Gratulacje! Zbrodnia stulecia rozwiązana! "61 produktów (5,2 proc. skontrolowanych) było oznakowanych innym krajem pochodzenia, niż wynikało z dokumentów lub opakowań zbiorczych, w tym 31 niezgodnie z prawdą jako produkty z Polski. "

  • Rlcybiades 01.10.2019

    W ogóle wygonić wszystkich kapitalistów z Polski i każdemu dać 1000 + albo i 2000+ i będzie przecież dobrze. I niech wszyscy wstąpią do Pisu i każdy zostanie dyrektorem, prezesem, doradcą, naczelnikiem - dopiero wtedy Polska rozkwitnie.

  • Biedra 01.10.2019

    @Juren - super pomysł z Twojej strony ; jak Biedronka upadnie to 65 tysięcy ludzi będzie szukać pracy; ale co tam, mamy przecież 500+

  • Juren 01.10.2019

    Co to znaczy 20 krotna kara pieniężna od średniej krajowej 20 x 4585 = 91 700 PLN ale od czego ta kara, (pomijając że to bardzo mała kara dla gigantów) czy od udowodnienia złamania prawa, czy za każdy produkt taka kara. Uważam że za każdy produkt. Jak takich produktów : marchewka, czosnek, jabłka itp jest przy kontroli 20 to razy ta kara czyli 20 x 91 700 = 1 834 000 PLN Jak proceder się powtórzy jeszcze raz wszystkie np Biedronki do całkowitego zamknięcia i won z Polski - oszustom dziękujemy.!!! Bez skrupułów jak długo z konsumentów będą robić i kraj w bambuko.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.