18.08.2016/09:23

Blulog, startup z Poznania opracował system, który pozwala na sprawdzenie temperatury produktów z użyciem kodu QR

Firma Blulog, startup z Poznania opracowała system Coldfinder, który pozwala na sprawdzenie historii temperatury produktów z użyciem kodu QR. Detaliści mogą dzięki temu na bieżąco monitorować sytuację i reagować w razie awarii, by uniknąć strat żywności.

Konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na jakość produktów, które znajdują się na sklepowych półkach. Liczy się dla niech nie tylko skład i termin przydatności, ale także kwestia, czy dany towar był przechowywany w odpowiednich warunkach. W przypadku wielu produktów o wartościach odżywczych decyduje przede wszystkim sposób i czas przechowywania.

Przykładem jest żywność w zamrażarce lub lodówce. Mrożonki powinny być przechowywane w -18˚C, co zatrzymuje rozwój mikrobów. Z kolei ryby czy mięso trzymane w złych warunkach są podatne na rozwój mikroorganizmów Listeria, które w 10˚C co 6 godzin podwajają swoją populację. Jak w tym procesie może pomóc innowacyjna technologia?

Smartfon + aplikacja = monitoring

Aplikacja, jaką opracował polski startup, Blulog, na bieżąco bada dane termometryczne oraz zachowuje w pamięci historię warunków, w jakich był przechowywany dany produkt. System pozwala monitorować lodówki czy zamrażarki, które zostają zaopatrzone w QR kod. Po zeskanowaniu za pomocą smartfona klient uzyskuje informację, np. o temperaturze w czasie rzeczywistym. Technologia obecna jest już w niektórych sklepach we Francji. Z rozwiązania korzystają także sieci farmaceutyczne i kosmetyczne. – Naszym celem jest zwiększenie świadomości klientów i sprzedawców na temat zagrożeń, jakie idą za niewłaściwym przechowywaniem żywności. Okazuje się, ze jest wielu kupujących, którzy mają wątpliwości, co do nabywanych produktów, a chcieliby sprawdzić, np. jego historię pod kątem warunków przechowywania – mówi Zbigniew Bigaj, założyciel Blulog.

Dane drogą radiową

Technologia, którą opracował polski startup, bazuje na trzech elementach. Pierwszy to niewielka karta umieszczona w np. lodówce, zamrażarce czy samochodzie dostawczym. Karta rejestruje temperaturę (nawet do -70 ˚C) i emituje drogą radiową zaszyfrowane dane o temperaturze. Drugi element to koncentrator, który odpowiada za dostarczenie danych do ostatniej części procesu – chmury obliczeniowej. W rezultacie umieszczony na produkcie bądź w lodówce QR kod, po zeskanowaniu, prezentuje w smartfonie czy tablecie pełne dane o historii termometrycznej produktu. 

Zabezpieczenie towaru

Z produktu opracowanego przez polski startup korzystają we Francji sieci handlowe i restauracje. Właściciele sklepów mogą na bieżąco monitorować sytuację swoich produktów. System zapewnia natychmiastową reakcję w postaci wiadomości SMS bądź e-maila na temat zmian temperatury w danym pomieszczeniu. Dlatego Coldfinder pozwala zabezpieczyć właścicieli przed ewentualną stratą żywności z powodu złych warunków przechowywania spowodowanych np. awarią.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.