03.02.2020/12:37

Rynek centrów handlowych w Polsce dojrzewa. Pojawiają się nowe wyzwania [ANALIZA]

W 2019 roku powierzchnia najmu na rynku nowoczesnego handlu w Polsce przyrosła o 410 tys. mkw przekraczając na koniec grudnia pułap 15 mln mkw Wielkość nowej podaży z roku na rok jest coraz bardziej ograniczona, a rozwój sektora jest stymulowany przez zmiany zachodzące w istniejących obiektach, zwłaszcza tych starszej generacji. Przebudowy i rozbudowy, wprowadzanie nowych najemców, poszerzanie oferty o elementy gastronomiczne i rozrywkowe to trendy, które będą dominowały w segmencie handlu stacjonarnego w ciągu najbliższych lat – podkreślają eksperci z BNP Paribas Real Estate Poland.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

2 komentarze

  • erazm 05.02.2020

    1/2 Jakiś czas temu śródmieście Katowic opustoszało. Zniknęli ludzie, do tej pory były tam tłumy. Ponieważ bywam w Katowicach regularnie, ale rzadko, tj. raz na dwa-trzy-cztery lata, różnica była szokująca. W przygnebiający sposób, bardzo mocno i w krótkim czasie podupadł handel w centrum miasta. W sklepach pustki i marazm.. Przechodnie na pytanie "gdzie są ludzie, co się stało?" zgodnie, wszyscy tak samo, odpowiadali: "Jak to gdzie, w Sielsi!". Taki jest wpływ galerii na polskie miasta. Zabija się lokalna przedsiębiorczość, lokalny handel. Pieniądze z najmu przez dziesięciolecia zamiast do kasy miasta lub przynajmniej do kieszeni właściciel budynków (co przeklada się…. cd 2/2

  • erazm 05.02.2020

    2/2 ….. na zamożność społeczeństwa i gminy) idą i będą trafiały niemal w całości do właściciela galerii oraz do sieciówek, gownie zagranicznych a juz na pewno nie lokalnych, które sa głównymi najemcami w galeriach. Na Zachodzie samorządy dbają o równowagę, w Polsce zdają się nie rozumieć o jak wielką stawkę idzie gra – o losy całej lokalnej społecznośći. Jedna galeria potrafi zneutralizować zycie i handel w połowie średniego miasta. Te same sklepy, sieciowki, położone przy ulicach handlowych - ożywią miasto, zapewnią dochody całej lokalnej społeczności, przyciągną klientów, staną się lokomotywami lokalnego handlu np. spozywczego, ale tez mniejszych butikow odziezowych, uslug, itd. co znowu wpłynie na rozwój całej społeczności.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.