Przebywający obecnie w Argentynie Henryk Kania, który “uciekł” z Polski przed toczącymi się przeciwko niemu postępowaniami związanymi z upadłością Zakładów Mięsnych Kania deklaruje, że chce wrócić do Polski. Kania zapewnia, ze chce “dochodzić sprawiedliwości w procesach i śledztwach dotyczących ZM Henryk Kania, w których chce uczestniczyć jako świadek i oskarżyciel posiłkowy”. Z tego powodu wystąpił o wydanie mu listu żelaznego. 28 października Sąd Okręgowy w Katowicach ma podjąć decyzję w tej sprawie. Decyzja w tej sprawie ma zapaść pod koniec października.
Henryk Kania kontra Biedronka. Co z tego będzie?
Jednocześnie Henryk Kania postanowił wystąpić z oskarżeniami wobec sieci Biedronka, której właściciela obarcza winą za doprowadzenie zakładów mięsnych do upadłości.
Kania podkreśla, że “gresywny model biznesowy Jerónimo Martins Polska polega na drenowaniu producentów i dostawców”. Odkarża dyskontera, że doprowadził do upadłości budowaną przez dwa pokolenia polską rodzinną firmę, którą założył jego ojciec.
- Z pełną determinacją podejmuję walkę o sprawiedliwość w interesie Zakładów Mięsnych Henryk Kania. Ale chcę także walczyć w imieniu naszych wieloletnich dostawców, którzy w wyniku działań właściciela Biedronki nie otrzymali należnych pieniędzy i zostali postawieni w dramatycznej sytuacji finansowej. Oni również są poszkodowani przez działania Jerónimo Martins – mówi Henryk Kania.
Obecnie przebywający w Argentynie przedsiębiorca, znany z kierowania jedną z większych firm mięsnych w kraju, zapowiada powrót do Polski. Deklaruje chęć uczestnictwa w postępowaniach „jako świadek i oskarżyciel posiłkowy” oraz walkę o oczyszczenie swojego imienia. Wystąpił do sądu o wydanie listu żelaznego, który umożliwiłby mu bezpieczny powrót. Decyzję w tej sprawie Sąd Okręgowy w Katowicach ma podjąć 28 października.
Jednocześnie Henryk Kania kieruje poważne oskarżenia wobec Biedronki, twierdząc, że to właśnie agresywny model biznesowy Jerónimo Martins Polska doprowadził do upadłości rodzinnego przedsiębiorstwa, które jego ojciec tworzył przez dekady.
– Agresywny model biznesowy Jerónimo Martins Polska polega na drenowaniu producentów i dostawców. W wyniku tych działań upadła polska firma budowana przez dwa pokolenia – podkreśla Kania.
Zarzuty Kani wobec Jerónimo Martins Polska
Według przedsiębiorcy, Jerónimo Martins Polska w latach 2016–2019 nadużywał swojej przewagi kontraktowej, stosując praktyki finansowe, które znacząco obciążały Zakłady Mięsne Henryk Kania.
Henryk Kania zarzuca portugalskiemu koncernowi m.in.:
- wymuszanie nieuzgodnionych w umowach rabatów sięgających 70 mln zł rocznie,
- egzekwowanie „kar” za zwiększenie sprzedaży produktów,
- obciążanie Zakładów kosztami akcji marketingowych, lojalnościowych i CSR,
- wymuszanie dostaw towarów pod groźbą usunięcia produktów z półek,
- wydłużanie terminów płatności do 80 dni (mimo unijnego limitu 60 dni),
- odmowę podwyżek cen mimo wzrostu kosztów surowców.
Jak twierdzi Kania, te działania doprowadziły do dramatycznego spadku rentowności i utraty płynności finansowej.
– Przestawiliśmy produkcję i podjęliśmy inwestycje, aby sprostać oczekiwaniom Biedronki. W zamian spotkaliśmy się z wymuszaniem rabatów. Próby negocjacji przedstawiciele Jerónimo Martins Polska nazywali „gierkami”, grożąc usunięciem naszych produktów z półek – relacjonuje przedsiębiorca.
Henryk Kania powołuje się na zarzuty UOKIK wobec Biedronki
Henryk Kania przypomina, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) już w grudniu 2020 roku uznał, że Jerónimo Martins Polska wykorzystywał swoją przewagę kontraktową wobec ponad 200 dostawców i nałożył na firmę rekordową karę w wysokości 506 mln zł (120 mln euro).
Decyzja UOKiK nr RBG-13/2020 z 11 grudnia 2020 r. potwierdziła, że sieć Biedronka stosowała nieuczciwe praktyki handlowe. – Podejmuję walkę o sprawiedliwość w interesie setek polskich producentów i dostawców poszkodowanych przez Jerónimo Martins. To koncern, który wykorzystuje swoją siłę i pozycję, stosując kolonialne metody. UOKiK już potwierdził takie działania – mówi Kania.
Od rodzinnej firmy do upadku – historia Zakładów Mięsnych Henryk Kania
Zakłady Mięsne Henryk Kania, założone w latach 90. w Pszczynie, były jednym z symboli sukcesu polskiej transformacji gospodarczej. Z małej rodzinnej przetwórni firma przekształciła się w jednego z największych producentów wędlin w kraju, notowanego od 2012 r. na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.
W szczytowym okresie działalności ZM Kania zatrudniały około 2000 osób, a ich produkty trafiały do wszystkich największych sieci handlowych – Auchan, Carrefour, Lidl, Kaufland, E.Leclerc, Intermarché i Makro.
Kania twierdzi, że początkiem końca było nawiązanie współpracy z Jerónimo Martins Polska, właścicielem sieci Biedronka, która wymusiła współpracę na wyłączność, uzależniając od siebie firmę i wprowadzając system rabatów wstecznych, nieuzgodnionych w kontraktach. Spadająca rentowność i rosnące zadłużenie doprowadziły do utraty płynności finansowej, upadłości Zakładów i przejęcia ich majątku przez konkurencyjny Cedrob.
Przedsiębiorca nie zwraca jednak uwagi na to, że to on jako szef firmy podejmował decyzje o jej strategii rozwoju i zbyt mocno inwestując w relacje z jednym operatorem. Według ekspertów brak dywersyfikacji był jedną z przyczyn problemów, a następnie upadłości ZM Kania.
Nowe śledztwo. Kania idzie na zderzenie z Biedronką
Należy podkreślić, że zawiadomienie złożone przez Henryka Kanię jest obecnie procedowane przez Prokuraturę Rejonową Katowice-Południe i dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstw z art. 286 §1 (oszustwo) i art. 304 Kodeksu karnego (wyzysk).
Sprawa odbija się szerokim echem również w środowisku politycznym i gospodarczym. W Sejmie powołano specjalną komisję, która analizuje problem wykorzystywania przez duże sieci handlowe przewagi kontraktowej wobec dostawców.
Podczas posiedzeń z udziałem Ministra Rolnictwa wskazywano, że wielu polskich producentów, uzależnionych od sieci handlowych, boi się ujawniać nieuczciwe praktyki z obawy przed utratą kontraktów.
Co na to Biedronka?
Biedronka nie komentuje zarzutów kierowanych pod jej adresem ze strony Henryka Kani
