31.03.2020/10:32

W walce z epidemią rząd ograniczy liczbę klientów w sklepach: do 3 w Żabce i 15 w Biedronce lub Lidlu

Zapowiadane na dziś kolejne rządowe obostrzenia w związku z epidemią koronawirusa mają dotyczyć znaczącego ograniczenie liczby osób, które będą mogły przebywać w sklepach oraz możliwość wyjścia z domu tylko pojedynczo – dowiedziało się Radio RMF FM.

W nowych wytycznych znajdą się konkretne wyliczenia, ile osób będzie mogło przebywać w sklepie. Jak wynika z ustaleń RMF FM, w sklepie będzie mogło przebywać w danym momencie trzy razy więcej ludzi, niż jest w nim kas.

Jak podaje radio, oznacza to, że jeśli w supermarkecie jest 20 kas, to zakupy będzie mogło robić w danej chwili maksymalnie 60 osób. Jeśli w osiedlowym sklepie jest jedna kasa, to będzie w nim mogło przebywać równocześnie tylko 3 klientów.

Jeśli takie obostrzenia zostaną wprowadzone, do Biedronki czy Lidla, w którym jest po 5 kas, będzie mogło wejść 15 klientów. W Żabce z jedną kasą, w środku będą mogły się znajdować tylko 3 osoby.

Dotychczas w niektórych sklepach wprowadzano limitowano liczbę klientów przebywających w środku. Jednak o liczbie tej decydował właściciel lub kierownik marketu.
 

Dodaj komentarz

7 komentarzy

  • Zaz 02.04.2020

    Za chwilę sklepy to i tak będą zamknięte bo kasjerzy padają jak muchy.

  • Kasjerka 01.04.2020

    No ograniczyli, a markety w odwecie wydłużyły godziny pracy sklepów!!!

  • Sprzedawca 31.03.2020

    Logiki w tym nie ma.. Przepisy pisane na kolanie. Bez konsultacji. Wystarczylo sie posluzyc powierzchnia sklepu.

  • Jamruz 31.03.2020

    Ciekawe czy tak jak komuniści to pisowcy porobią sklepy dla siebie - dla pierwszego sortu.

  • fryc 31.03.2020

    a jeżeli jest sklep np 20m2 z 1 kasą to 3 osoby to tłum.nie kapuje

  • myślący 31.03.2020

    Oj Misiuuuuu , jak możesz spodziewać się logiki po PISiorach.... Oni tylko znają zamordyzm (ich prezesio tak działa) i jak kombinowac kasę.......

  • Misia 31.03.2020

    Jedyna branża, które jeszcze jakoś funkcjonowała idzie przez to też na dno...nie rozumiem tego gdy np. mamy sklep co ma 2000m2 to czemu tylko 15 klientów może być (ma 5 kas)?. W prostym przeliczeniu każdy klient ma okolo 133 m2 na siebie...nie rozmumiem...brak logiki.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.