15.04.2019/15:06

Sieć saloników prasowych Presto otwiera nowe placówki. W planach franczyza

Na trudnym rynku punktów z prasą rozwija się nowy rodzaj placówek, które są połączeniem kiosku i sklepu wielobranżowego specjalizującego się w produktach wysokomarżowych. Działająca pod szyldem Presto sieć zapowiada dynamiczny rozwój.

Założona w 2016 roku przez przedsiębiorstwo Tylko Handlowe sieć saloników prasowych Presto liczy dziś sześć placówek. Trzy działają w Lublinie i okolicach, trzy kolejne w województwie kujawsko-pomorskim. Ten rok ma upłynąć pod znakiem ekspansji terytorialnej – jak mówi Rafał Janiak, menadżer zarządzający punktami Presto, nowe placówki powstaną w Wielkopolsce, na Mazowszu i w woj. warmińsko-mazurskim. – W ciągu dwóch miesięcy otworzymy cztery nowe placówki. Pierwsza ruszy już pod koniec kwietnia w Brodnicy, kolejna w maju w Kłodawie, potem będą otwarcia w Zwoleniu i Biłgoraju – mówi Janiak. – Zakładamy, że w tym roku sieć powiększy się o osiem placówek. Rozwój będzie tak dynamiczny, że za 10 lat możemy mieć 500 punktów – dodaje.

Obroty sieci Presto za pierwszą połowę 2018 roku wyniosły 1,24 mln zł, sprzedaż like for like za rok 2019 może zdaniem Janiaka sięgnąć nawet 5 mln zł. Janiak uzasadnia to tym, że firma dopracowuje asortyment, co już w marcu przełożyło się na duży wzrost sprzedaży.

Placówki Presto mają około 50 mkw. Wszystkie to punkty własne, choć w planach na rok kolejny jest franczyza. Uruchomienie i zatowarowanie pojedynczego punktu to inwestycja rzędu około 100 000 zł. W jednym sklepie pracują dwie osoby (wszyscy pracownicy są zatrudnieni na umowę o pracę). Godziny otwarcia są różne, w zależności od lokalizacji, niektóre punkty są czynne do godz. 19, inne do godz. 21.

Obecnie tylko jedno Presto działa w lokalu należącym do firmy Tylko Handlowe, pozostałe placówki są dzierżawione (Janiak zapowiada, że w planach jest kupowanie własnych lokali). Asortyment liczy około 4000 indeksów, z czego 600-700 przypada na tytuły prasowe. Pozostałe kategorie produktowe dostępne w Presto to m.in. wyroby tytoniowe, akcesoria imprezowe (świeczki, baloniki itp.), upominki, gry i zabawki, artykuły szkolno-biurowe, jest też dział z kosmetykami. – Świadomie nie wprowadzamy do oferty produktów spożywczych. Raz, że w grę wchodzą terminy przydatności, dwa – sklepów spożywczych jest bardzo dużo. Koncentrujemy się na produktach, które nie są wszędzie dostępne – wyjaśnia Rafał Janiak. Wśród dostawców wymienia m.in. firmy Inter-Vion, Gatta, Godan i Trefl.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.