03.11.2016/07:05

Sieci aptek przerażone proponowanymi zmianami w prawie farmaceutycznym

Przedstawiciele sieci aptek krytycznie oceniają propozycje ograniczenia liczby aptek w rękach jednego właściciela. Takie rozwiązanie ma chronić rynek przed ekspansją kapitału zagranicznego, którego w Polsce... praktycznie nie ma.

Zmiany proponowane przez posłów uderzą za to w polskich małych i średnich przedsiębiorców – ocenia Leszek Jargan, prezes grupy polskich aptek „Apteka Blisko Ciebie”. To oni stanowią znakomitą większość rynku. Liczba sieci aptecznych rośnie przede wszystkim dzięki niewielkim przedsiębiorstwom.

– Na rynku istnieje 5 sieci z kapitałem zagranicznym. To zaledwie 4 proc. rynku. Następne 5–7 dużych sieci to sieci z polskim kapitałem należące do dużych krajowych podmiotów. Znakomitą większość pozostałych sieci tworzą małe i średnie podmioty gospodarcze, firmy rodzinne, które mają w swoich rękach od 5 do kilkudziesięciu aptek – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Leszek Jargan, prezes grupy polskich aptek „Apteka Blisko Ciebie”.

Z raportu „Rynek dystrybucji farmaceutycznej w Polsce” przygotowanego przez Fundację Republikańską wynika, że w kraju działa ponad 14,7 tys. aptek i punktów aptecznych. Na rynku funkcjonuje ponad 390 sieci aptecznych mających pięć i więcej aptek. To 38 proc. wszystkich placówek działających na rynku. Tylko 16 sieci składa się z więcej niż 50 aptek w całym kraju, w tym cztery mają ponad 100 placówek.

Liczba aptek i sieci aptek rośnie, nie jest to jednak zasługa gigantów, a rozwijających się małych i średnich przedsiębiorstw. Sieci apteczne to w dużej mierze firmy rodzinne, często będące własnością farmaceutów.

Rynek aptekarski czeka sporo zmian. Jedna z najważniejszych zmian proponowanych przez parlamentarny zespół ds. regulacji rynku farmaceutycznego, dotyczy własności aptek. W rękach jednego właściciela będą mogły się znaleźć najwyżej cztery apteki.

Raport Fundacji Republikańskiej wskazuje, że na ekonomiczną sytuację apteki wpływają coraz bardziej produkty o cenach wolnorynkowych. Stąd większe znaczenie mają zdolności menedżerskie ich właścicieli, umiejętności uzyskiwania lepszych warunków handlowych, które wypływają z efektu skali. Grupa zawsze ma lepszą pozycję negocjacyjną i większy potencjał niż pojedyncza placówka. Z tego powodu apteki sieciowe są chętniej odwiedzanie przez Polaków – apteka sieciowa przyciąga średnio 61 proc. więcej klientów i pacjentów niż apteka indywidualna i generuje obrót wyższy o 72 proc.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Hanna 04.11.2016

    Ile jeszcze szkód narobi pis zanim odejdzie w niesławie ?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.