04.06.2018/11:46

Sklepy, w których za zakupy płaci się… uśmiechem

Do najciekawszych nowinek technologicznych, które mają poprawiać doświadczenie zakupowe konsumentów, należy zaliczyć wykorzystanie systemów rozpoznawania twarzy. W strefie kas mogą one być wykorzystywane do obsługi automatycznych płatności. Są już miejsca, w których aby zapłacić za zakupy, wystarczy uśmiechnąć się do kamery. Czy usługa Smile-To-Pay podbije serca konsumentów?

Technologie rozpoznawania twarzy należą do grupy biometrycznych. Podobnie jak odciski palców czy wzór siatkówki oka, rysy twarzy są na tyle niepowtarzalne, że ich analizę można wykorzystać do identyfikacji osób. Nad innymi technikami mają tę przewagę, że są wygodne dla użytkowników – nie trzeba przykładać palca ani spoglądać prosto w skaner oka – wystarczy spojrzeć na kamerę systemu wyposażonego w technologię rozpoznawania twarzy. Nic dziwnego, że interesują się nimi handlowcy.

Jako bodaj pierwszy na świecie, bo uruchomiony we wrześniu 2017 r. system płatności, oparty o technologię rozpoznawania twarzy funkcjonuje w placówce KFC w chińskim mieście Hangzhou. Powstał we współpracy z firmą Ant Financial, operatorem płatności elektronicznych Alipay.

Otwarty niedawno w Szanghaju najnowszy koncept Carrefour Le Marche może się poszczycić m.in. usługą płatności wykorzystującą systemy rozpoznawania twarzy. Usługę można wypróbować po uprzedniej rejestracji i identyfikacji, dokonanej za pośrednictwem systemu płatności we-chat – użytkownik nie musi sięgać po portfel czy telefon, wystarczy, że się uśmiechnie do kamery.

Inne przykłady podaje PlanetRetail RNG w najnowszym raporcie „Digital Integration”.

Technologia Smile-To-Pay wdrożona została w placówce sieci fast-food CaliBurger. Wykorzystano w niej technologię rozpoznawania twarzy firmy NEC, za pośrednictwem której zarejestrowany użytkownik może się zalogować do swojego konta lojalnościowego czy składać zamówienia na specjalnym ekranie cyfrowym. Aby sfinalizować transakcję, musi się tylko uśmiechnąć do ekranu.

System rozpoznawania twarzy wykorzystała także sieć 7-Eleven w placówce X-store. Umożliwia on wejście do sklepu, zrobienie zakupów i dokonanie płatności przy wyjściu.

Pomysł wykorzystania systemów rozpoznających twarze w placówkach detalicznych jest na tyle obiecujący, że funkcjonuje już nazwa nowej usługi: Smile-To-Pay (śmiechnij się, by zapłacić).

Podobnie jak wszystkie systemy identyfikacji – oparte o karty płatnicze czy o techniki biometryczne – rozpoznawanie twarzy daje dostęp do pełnego profilu użytkownika i całej palety usług – od programów lojalnościowych, przez marketing spersonalizowany, aż po automatyczne płatności. Jest wygodny dla użytkowników, a jedyną poważną barierą dla jego popularyzacji może się okazać rosnąca świadomość i ostrożność konsumentów w kwestii udostępniania wrażliwych danych osobowych – także biometrycznych.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.