21.08.2020/16:18

„Solidarność” w Carrefour: zwolnienia obejmą „znacznie więcej” niż 400 osób. Sieć odpowiada: To nieprawda [AKTUALIZACJA]

Skala zwolnień grupowych w sieci Carrefour może być znacznie większa niż podaje pracodawca – twierdzi „Solidarność”. Dodatkowo związkowcy wskazują, że pracownicy, którzy unikną zwolnień, muszą się liczyć z pogorszeniem warunków pracy i obniżką wynagrodzeń.

18 sierpnia Carrefour Polska poinformował o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych. W opublikowanym komunikacie sieć podała, że redukcje mają objąć ok. 400 osób, czyli 3 proc. ogółu zatrudnionych i będą dotyczyć głównie kadry menedżerskiej i pracowników średniego szczebla. Jednak w ocenie „Solidarności” działającej w tej sieci handlowej rozmiary zwolnień mogą być znacznie większe.

– Te 400 osób pojawia się tylko w przekazie medialnym spółki. W oficjalnym piśmie przekazanym związkom zawodowym ta liczba nie pada. Jest tam natomiast informacja, że restrukturyzacja dotknie wszystkich zatrudnionych. Pracodawca zamierza zwolnić część pracowników, a reszcie zmienić stanowiska pracy i wynagrodzenia. Oczywiście należy się spodziewać, że będą to zmiany na gorsze. Jeśli ktoś nie zgodzi się na obniżkę, dostanie wypowiedzenie – mówi Paweł Skowron, przewodniczący „Solidarności” w Carrefour Polska.

Związkowcy podkreślają, że jako przyczynę zapowiedzianych cięć sieć podaje zamiar wdrożenia kompleksowych zmian organizacyjnych, które mają zapewnić lepsze dostosowanie funkcjonowania sklepów do potrzeb klientów. Jednak w ocenie Pawła Skowrona prawdziwym powodem zmian jest wyłącznie chęć ograniczenia kosztów, co w jego opinii na pewno nie wpłynie na poprawę jakości obsługi klientów.

– Zmiana organizacji stanowisk w sklepach ma polegać po prostu na wprowadzeniu wielozadaniowości. Pracownik nie będzie już odpowiedzialny za swój dział czy obsługę kasy, ale będzie robił wszystko, a do tego ludzi na zmianie będzie jeszcze mniej niż obecnie – wskazuje przewodniczący.

„Solidarność” nie wyklucza protestów przeciwko planowanej przez pracodawcę reorganizacji, która w ocenie związku doprowadzi do obniżenia wynagrodzeń i pogorszenia warunków pracy w sklepach sieci. Decyzja o formie i terminie przeprowadzenia ewentualnej akcji protestacyjnej jeszcze jednak nie zapadła.

– Obecnie nasz priorytet to negocjacje dotyczące zasad zwolnień grupowych. Zrobimy wszystko, aby skłonić pracodawcę do ograniczenia ich skali oraz zapewnienia jak najlepszych warunków finansowych dla pracowników, których nie uda się wybronić – podkreśla Paweł Skowron.

Jak podaje związkowiec, negocjacje pomiędzy przedstawicielami Carrefour Polska a działającymi w sieci związkami zawodowymi mają rozpocząć się 28 sierpnia. Jego zdaniem, z informacji pracodawcy wynika, że procedura zwolnień grupowych ma rozpocząć się 18 września i potrwać do 17 października.

Dodaj komentarz

13 komentarzy

  • Blablabla 23.08.2020

    W tym sklepie to sama patologia szczególnie e-comm, więcej kierowniczek z d... wyjętych, niż pracowników i co najlepsze nie mają bladego pojęcia jak kierować ludźmi, a przy okazji mają problemy z natury psychicznej. Ale tak to jest jak kierownicy mają po 23-25 lat i życia nie znają....

  • Pracownik 23.08.2020

    Zwalniają, zwalniają, w tej chwili osoby co były ostatnio na L-4, osoby z długoletnim stażem 15-16letnim,pewno żeby odpraw nie płacić

  • Misiek35 23.08.2020

    W Carrefourze było dobrze pracować jak był stary prezes wiem bo pracowałam. Nie było aż tak jak jest teraz ja na stanowisku managera robiłam wszystko ale za większe pieniądze. Pracując w hipermarkecie robiłam wszystko a mialam tyle co pracownik siedzący na kasie więc się zwolnilam. A teraz pracuje na franczyzie robię wszytko ale i kasę mam większą

  • Sprzedawca 23.08.2020

    Dobre sobie jak u wszystkich innych w sklepach jedna osoba na dwóch etatach ale pesja jedna i jeszcze na dodatek PIS chce wprowadzić wszystkie niedzielę pracujące to szczyt bezczelność i harowa ludzi tam pracujących za najniższa krajowa. Gdzie dzień dla rodziny? Klienci w tych czasach mając wolne maja jedna przyjemność spędzania czasu gdzie W Sklepie

  • Sprzedawca 23.08.2020

    Dobre sobie jak u wszystkich innych w sklepach jedna osoba na dwóch etatach ale pesja jedna i jeszcze na dodatek PIS chce wprowadzić wszystkie niedzielę pracujące to szczyt bezczelność i harowa ludzi tam pracujących za najniższa krajowa. Gdzie dzień dla rodziny? Klienci w tych czasach mając wolne maja jedna przyjemność spędzania czasu gdzie W Sklepie

  • Tom 23.08.2020

    Spokojnie Mateuszek klamczuszek znajdzie im pracę

  • Whereas 22.08.2020

    Adam, wniosek nie jest moim wnioskiem , jest to informacja od dyrektora , że kto nie podpisze to umowa przechodzi w tryb wypowiedzenia. I żadnych odpraw za zwolnienia grupowe nie będzie.

  • byly klient 22.08.2020

    Przedtalem robic zakupy w tej sieci od czasu gdy mialem problem ze znalezieniem kogokolwiek na sali, a juz jak sie ktos trafil to oczywiscie byl problem z porozumieniem sie po polsku. Dziekuje, ide do dyskontu.

  • Moli 21.08.2020

    Zwalnijaja ludzi i na odprawy nie mają ale na organizację na turde de Polonię to mieli pieniądze a teraz będą ludzi zwalniać niech trochę Carrefour sprzedzą i ludzi w centrali zwolnią bo połowa tam siedzi i nic nie robi a kasę bierze

  • Pracownik 21.08.2020

    To nie ma nic wspolnego z dobrem dla klienta.Odchodzi prezes zastepuje go nowy.Juz teraz brakuje rak do pracy wiec nie bedzie komu obsługiwać klientów. Teraz nawet menadzerwie robia to co zwykli pracownicy.To jest jedna wielka sciema a Carrefour na tym straci.Wyniki finansowe za pierwsze półrocze byly bardzo dobre wiec tnijmy dalej struktury.Pan prezes Tareq Quabi bedzie temu winien.

  • Adam 21.08.2020

    Whereas, skąd taki wniosek? Wg mnie jeżeli firma ogłasza zwolenienia grupowe, to chyba podlegają im wszyscy, którzy w danym okresie odejdą z firmy, a nie wybrani. Napisali, że przewidują odejście 400 osób, co oznacza, że może być ich więcej...

  • robo 21.08.2020

    grunt że ukraincy będą mieli robotę

  • Whereas 21.08.2020

    Oczywiście że więcej osób odejdzie. Zwłaszcza wśród liderów i specjalistów dla których w nowym systemie nie będzie miejsca, gdyż podejrzewam że obecni menadżerowie zajmą stanowiska ekspertów. Ale prawda jest też taka że za dużo jest menadżerów, na niektórych działach zostali sami liderzy. Tylko dlaczego Carrefour stara się ominąć prawo ? Likwiduje wszystkie stanowiska, po to żeby nie zwalniać. Niech postąpi uczciwie wobec ludzi jak Auchan i zapłaci tym co się nie zgodzą odprawy jak przy zwolnieniach grupowych.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także