29.10.2021/12:19

Społem, Eurocash, Lewiatan i Chorten apelują do rządu: tzw. podatek od korporacji obniży konkurencyjność polskich przedsiębiorców

Polska Izba Handlu opublikowała w piątek treść apelu, jaki skierowali przedstawiciele handlu m.in. do premiera Mateusza Morawieckiego, marszałek Elżbiety Witek, ministra finansów czy przewodniczących klubów parlamentarnych partii politycznych. Chodzi o tzw. podatek od korporacji, który wbrew nazwie dotknie nie tylko największe podmioty. Przedstawiciele sieci handlowych uważają, że to prezent dla dyskontów.

„Zwracamy się do Państwa w sprawie projektu minimalnego podatku dochodowego dla przedsiębiorców złożonego do Sejmu ustawy druk 1532 i 1532 A - Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw” – napisali w apelu przedstawiciele handlu.

Jak wskazują handlowcy, pomimo zapowiedzi rządu, ten podatek dotknie nie tylko międzynarodowe korporacje, ale także polskich przedsiębiorców, w tym małych i średnich. Ustawa nie uzależnia bowiem opodatkowania podatkiem minimalnym od wielkości podatnika, jego formy prawnej, poziomu przychodów czy zatrudnienia.

„Wbrew deklaracjom nie będzie to podatek dotyczący największych przedsiębiorców - nie jest kierowany np. wyłącznie do przedsiębiorców spoza sektora MŚP, czy największych podatników CIT – każdy podatnik, który spełni warunki progowe, a więc udziały w podmiotach prawa handlowego i rentowność niższą niż 1 proc. lub stratę może się na niego kwalifikować” – zauważają przedstawiciele firm.

Przedsiębiorcy podkreślają że w ich ocenie wprowadzenie tego podatku doprowadzi do upadku lub co najmniej poważnego pogorszenia się sytuacji firm z sektorów niskomarżowych, czyli między innymi hurtowników i dystrybutorów oraz detalistów FMCG, hurtowników i dystrybutorów elektroniki, RTV/AGD czy farmaceutyków. Jak podkreślają, dotknie to więc dziesiątków tysięcy polskich lokalnych przedsiębiorców.

„Rentowność w hurcie i detalu wynosi dziś często poniżej 1 proc. Dużo się mówi o wspieraniu polskich handlowców, ale funduje się im się wzrost kosztów nabywania produktów, bo nowy podatek podwyższy koszty łańcucha dostaw. Obniży to konkurencyjność polskich firm i będzie wymarzonym prezentem dla m in. sieci dyskontów” – zauważają przedstawiciele handlu.

Autorzy apelu uważają, że dla średnich i małych firm związanych z dystrybucją i handlem żywnością w Polsce może to być gwóźdź do trumny dla branży zaopatrującej w żywność i napoje blisko 80 tysięcy niezależnych sklepów spożywczych w całym kraju.

„Co warto zaznaczyć – bankructwo tych firm oznaczać będzie utratę miejsc pracy przez setki tysięcy pracowników zatrudnionych w niezależnym handlu. To przełoży się na dalszy wzrost cen żywności, spadek dochodów budżetu państwa z tytułu podatków oraz erozję wpływów do ZUS z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne płaconych w tej chwili przez tych pracodawców. Są to zbyt poważne skutki, aby takie zmiany wprowadzać w ostatniej chwili bez rzetelnej analizy wpływu na setki tysięcy polskich przedsiębiorców” – tłumaczą przedstawiciele handlu.

Pod apelem podpisało się kilkudziesięciu przedsiębiorców, m.in. przedstawiciele Eurocash Serwis Sp. z o.o., Grupy Chorten Sp. z o.o., Lewiatan Holding S.A, KRZSS Społem.
 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.