07.08.2018/09:59

Sprzedaż Piotra i Pawła opóźnia się. Czy sieć zostanie sprzedana we fragmentach?

Sytuacja związana ze sprzedażą sieci Piotr i Paweł nieco się skomplikowała. Lipcowy termin na ogłoszenie transakcji, deklarowany wcześniej przez przedstawicieli firmy, nie został dotrzymany. Zawirowania związane ze sprzedażą sieci komentuje dla portalu wiadomoscihandlowe.pl Mikołaj Lipiński, członek zarządu firmy doradczej Blackpartners.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Specjalną cenę promocyjną do dnia startu Retail & FMCG Congress;
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
Dodaj komentarz

6 komentarzy

  • Adwokat 20.08.2018

    do Gościa: Landliebe już raczej nie wrócą>>>

  • lek 18.08.2018

    gdzie można kupić pierogi ALMONTE bo ich w piotrzeipawle nie widzę

  • zainteresowany 13.08.2018

    Już są wnioski do sądu skierowane . Piotr i Paweł przestali spłacać ponownie swoje zobowiązania od kilku tygodni

  • Gość 08.08.2018

    Ostatnio w sklepie PiP w Warszawie brakuje niemieckich jogurtów Landliebe. Ciekawe kiedy powrócą? Brak tyczy także wody Muszynianka.

  • BeataG 08.08.2018

    nie wiem skąd taka dziwna opinia o Carrefourze. Piotr i Pawel świetna marka polska oferująca produkty dobrej jakości za wyższą cenę ma się sprzedawać Carrefourowi, którego dział mięsno-wędliniarski przypomina śmierdzącą koakę. W Carrefourze towarów jest nadżgane jak na straganie, sery żółte np. edamski od 4 producentów, a po co? Carrefour nie wiadomo co ma dobrego. Chyba nic.
    Biedra powinna kupić Piotra i Pawła i skanalizować klientów, którzy mają zasobniejszy portfel, zapłacą więcej za dobre produkty i nie będą się wstydzili torby zakupowej Piotr i Pawel,

  • Sławomir 07.08.2018

    No w końcu jakiś rozsądny komentarz. Sieć szuka inwestora już 3 kwartały i nic. Oczywiście muszą opowiadać, że już są tuż tuż bo inaczej dawno by dostawcy wystąpili z wnioskiem o upadłość. Biedronka to kupi? - tak na pewno dostanie zgodę UOKIK - po co jej zresztą wynajmowane magazyny gdzie efektywność jest sporo niższa niż u nich. Fraanczyzobiorcy też niespecjlalnie chcą dla niej pracować - część nie ma wyjścia bo mają pozyczki na zakup firmy, ale resztę może ktoś inny przejąć. Nie widzę tego a dostawcy umoczą dość dużo.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.