09.12.2020/15:00

Taki będzie kodeks dobrych praktyk we franczyzie. Poznaj założenia dokumentu! [TYLKO U NAS]

We wtorek podczas organizowanego przez wiadomoscihandlowe.pl webinarium poznaliśmy założenia kodeksu dobrych praktyk we franczyzie. Prace nad samym kodeksem powinny zostać sfinalizowane już w najbliższych tygodniach. Znaczna część branży liczy na to, że dzięki tego rodzaju samoregulacji uda się uniknąć wprowadzenia rozwiązań na poziomie ustawowym.

Założenia kodeksu dobrych praktyk zaakceptowane zostały jednogłośnie w ubiegłym tygodniu przez organizacje przedsiębiorców podczas posiedzenia zespołu roboczego ds. franczyzy działającego w Radzie Przedsiębiorców przy rzeczniku MŚP. Wczoraj ujawnił je po raz pierwszy publicznie Paweł Tracz, przewodniczący wspomnianego zespołu. Czytelnicy portalu wiadomoscihandlowe.pl poznali te założenia jako pierwsi. Dla osób, które nie mogły uczestniczyć w naszym webinarze, przygotowaliśmy streszczenie kluczowych założeń.

Jak wskazał podczas swojego wystąpienia Paweł Tracz, celem kodeksu jest określenie dobrych praktyk, zasad i standardów, którymi będą się kierować przyszli sygnatariusze dokumentu - franczyzodawcy i organizacje zrzeszające franczyzobiorców - zarówno w ramach wzajemnej współpracy, jak również przed jej zawarciem i bezpośrednio po jej rozwiązaniu. Funkcję depozytariusza kodeksu ma pełnić rzecznik MŚP.

Z raportu do kodeksu

W polskim systemie prawnym brakuje definicji franczyzy. Autorzy chcą ją zawrzeć w kodeksie dobrych praktyk, wskazując, że franczyza "jest sposobem prowadzenia biznesu, którego istota polega na tym, że franczyzodawca udziela franczyzobiorcy prawa do korzystania z opracowanego i sprawdzonego w warunkach rynkowych sposobu prowadzenia działalności gospodarczej, zwanego często systemem, w zamian za stosowne wynagrodzenie i zawsze z zastrzeżeniem, że działalność franczyzobiorcy prowadzona jest pod marką franczyzodawcy, ale na własny rachunek i ryzyko franczyzobiorcy jako niezależnego, samodzielnego przedsiębiorcy".

Jak podkreślono, franczyzobiorcy, "działając pod marką franczyzodawcy i zgodnie z zasadami systemu franczyzowego, pracują na renomę franczyzodawcy i z tej renomy czerpią dla siebie wymierną korzyść w postaci klientów ufających marce". Zarazem franczyzodawcy "powierzają renomę stworzonej przez siebie marki w ręce innych osób, co rodzi nowe wyzwania i przesądza o konieczności ścisłej, rzetelnej współpracy z franczyzobiorcami, których działania będą miały bezpośredni wpływ na markę franczyzodawcy".

- Franczyzobiorca powinien mieć świadomość, że jego działania i sposób wykonywania umowy franczyzy mają istotny wpływ na postrzeganie marki przez klientów, a więc mają wpływ nie tylko na jego własnego biznes, ale również na biznesy innych franczyzobiorców i franczyzodawcy. Wzajemna współpraca franczyzodawców i franczyzobiorców wymaga rzetelnego podejścia do wykonywania obowiązków przez obie strony, prowadzenia stałego dialogu oraz zaufania i wiary we wspólny sukces. Obok dobrego pomysłu na biznes, są to podstawy udanej franczyzy - podkreślał Paweł Tracz, prezentując kluczowe założenia kodeksu dobrych praktyk we franczyzie.

Część z założeń kodeksu odnosi się do momentu, w którym współpraca między franczyzodawcą a franczyzobiorcą dopiero jest nawiązywana. W tym obszarze, w toku prac nad założeniami, udało się przemycić do nich ważny postulat zawarty w raporcie o franczyzie stworzonym niedawno przez prof. Rafała Adamusa na zlecenie Ministerstwa Sprawiedliwości (w nieco innym kształcie). Otóż uzgodniono, że "zakazane jest świadome wprowadzanie w błąd drugiej strony przez przekazywanie informacji niezgodnych z prawdą, a zakaz ten obowiązuje jednolicie franczyzodawców, kandydatów na franczyzobiorców i franczyzobiorców". Podkreślono również, że franczyzodawca "powinien poinformować kandydatów na franczyzobiorców o wszystkich istotnych okolicznościach dotyczących współpracy w ramach umowy franczyzowej".

Umowa możliwie precyzyjna

W założeniach wyodrębniono zobowiązania franczyzodawcy i franczyzobiorcy. Ten pierwszy będzie musiał - to absolutnie kluczowa sprawa - umożliwić kandydatowi na franczyzobiorcę możliwość zapoznania się z treścią umowy franczyzy (a także: wymaganymi standardami operacyjnymi, sposobami ich weryfikacji, źródłami kosztów i przychodów, całością opłat franczyzowych oraz innych "możliwych do przewidzenia" standardowych kosztów) minimum na 14 dni przed jej podpisaniem. To również element zaczerpnięty z raportu prof. Adamusa, choć mniej rozbudowany - tam proponowano, by franczyzobiorca na 2 tyg. przed nawiązaniem współpracy (lub uiszczeniem zapłaty za cokolwiek) otrzymywał tzw. prospekt informacyjny, składający się aż z 25 pozycji.

Zgodnie z założeniami kodeksu, franczyzodawca musiałby także prowadzić szkolenia kandydatów na franczyzobiorców. Kandydaci także mieliby swoje zobowiązania, dotyczące m.in. przeprowadzenia "własnej, rzetelnej i ostrożnej analizy opłacalności biznesu". Choć taki postulat wydaje się logiczny i pożądany, to jednak na tę chwilę jednak trudno przewidzieć, na jakiej zasadzie miałoby to w praktyce funkcjonować - kandydaci na franczyzobiorców nie będą bowiem formalnie sygnatariuszami kodeksu.

Ciąg dalszy artykułu - na drugiej stronie.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także