16.02.2021/19:27

Tesco i Biedronka ścigają się na cenowe wpadki

Błędy w cenach to konkurencja, w której jak dotąd wygrywała sieci Biedronka. W ostatnich dniach poważna wpadka tego typu przydarzyła się też Tesco. Klienci sklepów tej sieci kupując w niej dwie żarówki nie płacili złamanego grosza, przeciwnie – grosza dostawali.

Markowe piwo w cenie 14 groszy za puszkę, a potem wino (wcale nie patykiem pisane) w cenie 2 zł za butelkę to przykłady ostatnich spektakularnych i bez wątpienia niezamierzonych „promocji” portugalskiej sieci. Jak donosi portal biznes.rariozet.pl, podobna wpadka przydarzyła się ostatnio także Tesco. 

Żegnająca się z polskim rynkiem brytyjska sieć na odchodne zafundowała klientom nietypową atrakcję. Chcąc zachęcić ich do zakupu żarówek oferowała dwie sztuki w cenie jednej. Tak przynajmniej akcja promocyjna miała wyglądać w założeniu.

Niestety ktoś wprowadził do systemu błędne dane. W efekcie tej pomyłki 3,99 zł odliczane było nie od ceny dwóch żarówek (łącznie 7,98 zł), lecz od każdej  z nich osobno. Wyszło więc na to, że to sklep winien był klientowi za promocyjny dwupak 1 grosz. 

Zdjęcia paragonów z ceną – 1 grosz za dwupak żarówek szybko trafiły do mediów społecznościowych. Łowcy okazji nie omieszkali też pochwalić się w nich torbami pełnymi zakupów zrobionych w trakcie obowiązującej 16 lutego, czyli dziś „światłej” promocji.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także