22.01.2018/10:00

Tesco wznawia ekspansję sieci Žabka w Czechach. Czy rozwinie własną sieć convenience w Polsce?

Grupa Tesco otworzyła w połowie stycznia w Pradze swój 99. sklep convenience pod szyldem Žabka w Czechach. Zdaniem wielu ekspertów, brytyjski detalista - szukając pomysłów na rozwój na polskim rynku - powinien po raz kolejny zastanowić się nad uruchomieniem własnej sieci convenience także w naszym kraju. Z deklaracji przedstawicieli Tesco wynika, że projekt taki faktycznie może dostać zielone światło.

Przypomnijmy, że szyld Žabka na rynku czeskim należy do Tesco od 2011 r. Fundusz Penta Investments sprzedał go Brytyjczykom, a polski oddział Żabki trafił wówczas w ręce innego funduszu, Mid Europa Partners. Od tamtej pory polskie Żabki z czeskimi Žabkami nie mają nic wspólnego. Dzięki transakcji z Pentą, Grupa Tesco urosła nie tylko o 81 sklepów Žabka, ale także o 47 placówek pod szyldem Koruna.

Jak zapowiada Radim Lund, dyrektor generalny Žabki, wkrótce czeska sieć otworzy swój 100. sklep. Wznowienie ekspansji Žabki to sygnał, że Grupa Tesco na poważnie myśli o rozwoju formatu convenience w regionie Europy Środkowej. W rodzimej Wielkiej Brytanii Tesco posiada ok. 1750 sklepów convenience Tesco Express, jak również blisko 800 placówek One Stop (najmniejszy format rozwijany przez Tesco). Doświadczenia i know-how z zakresu sieci convenience zatem Brytyjczykom nie brakuje.

Przymiarki do rozwoju sieci Tesco Express podejmowane były także w Polsce. Pod koniec 2014 r. detalista porozumiał się z PKN Orlen - owocem wspólnego projektu obu firm było uruchomienie 10 testowych sklepów Tesco Express na stacjach paliwowego giganta. Po roku współpraca została zakończona; ostatecznie Orlen postawił na rozwój własnego szyldu sklepowego O!Shop, zamiast rozwijać pozapaliwową sprzedaż z firmami, dla których stanowi to core business (paliwowy koncern podobny pilotaż przeprowadził z Grupą Eurocash, ale sklepy Delikatesy Centrum na orlenowych stacjach także nie zagościły na dłużej).

Obecnie w Polsce działa już tylko jeden sklep Tesco Express. Placówka ulokowana jest w jednym z krakowskich biur Tesco. Pełni funkcję nie tyle testową, co raczej reprezentacyjną.

Zdaniem Piotra Grauera, dyrektora w zespole fuzji i przejęć KPMG w Polsce, ewentualna decyzja o rozwijaniu sieci sklepów convenience w naszym kraju miałaby dla Tesco strategiczne znaczenie. - Firma mogłaby pomyśleć o większym wykorzystaniu swojego potencjału w zakresie multiformatowości i wejść w mniejsze formaty sklepów, żeby zbliżyć się do klienta. W ostatnich latach najszybciej rozwijały się dyskonty, supermarkety proximity oraz sklepy typu convenience, takie jak Żabka. Jeśli jakaś sieć nie rozwija się w któryś z tych formatów, to trudno jej będzie generować wzrosty i powiększać udziały w rynku w przyszłości - mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Piotr Grauer.

Co ciekawe, wiele wskazuje na to, że taką decyzję władze Tesco już podjęły. - Prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości wejdziemy mocniej w koncept convenience w Polsce - zadeklarował we wrześniu 2017 r. Matt Simister, dyrektor zarządzający Tesco na Europę Centralną.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.