26.10.2020/09:32

Trendy w handlu i logistyce okiem spedytora

Traceability, wymiana informacji, automatyzacja procesów – to one w coraz większym stopniu będą w najbliższym czasie determinować rozwój logistyki dla handlu. Dlaczego? Temat przybliża Katarzyna Syta, Prezes Zarządu KAES Logistics

Lockdown mocno dał nam się we znaki, ale przyniósł niespodziewanie korzystny „side effect” dla biznesu – galopującą cyfryzację, która otworzyła przedsiębiorców na nowe technologie i kanały sprzedaży. To efekt m.in. gigantycznego wzrostu e-commerce, który według różnych szacunków może na koniec 2020 roku osiągnąć wartość nawet do 60 miliardów złotych. Tam zaś, gdzie wzrasta znaczenie handlu internetowego, należy szybko przystosowywać się do nowych realiów, szczególnie na płaszczyźnie logistyki, transportu oraz spedycji. 

Potrzeba szybkiej informacji    

Informacja jest rdzeniem całego procesu logistycznego, bo towarzyszy mu na każdym jego etapie i na każdym z nich determinuje jego sprawny przebieg. Digitalizacja przedsiębiorstw, wraz z rosnącym popytem na handel internetowy oznacza konieczność błyskawicznej wymiany informacji pomiędzy poszczególnymi ogniwami łańcucha dostaw, od magazynów, przewoźników, ubezpieczycieli, instytucje finansowe, po odbiorców końcowych. To w konsekwencji rodzi potrzebę szeroko zakrojonej automatyzacji, która pozwala na standaryzację np. w kwestii opisywania towarów i przesyłania informacji, a co za tym idzie, usprawnienia całego szeregu procesów logistycznych.

Traceability, czyli śledzenie absolutne

Choć w transporcie proste sposoby śledzenia przesyłek w czasie rzeczywistym funkcjonują od co najmniej kilku lat, to wejście traceability (identyfikowalności) na wyższy poziom jest tylko kwestią czasu. Chodzi tu o automatyczne systemy, dające możliwość takiej identyfikacji towaru, która umożliwia wgląd w historię jego podróży, poszczególne etapy transportu (od produkcji po przewóz) czy nawet w odczyt temperatury, której to stabilna wysokość jest szczególnie ważna w transporcie żywności. Rozwiązanie jest proste: to wspomniana wcześniej automatyzacja, która umożliwia dostęp do informacji już dzięki samemu zeskanowaniu identyfikatora przesyłki, najczęściej kodu paskowego lub QR, które poniekąd są magazynem informacji.

Bez wątpienia takie rozwiązanie może przełożyć się na poprawę bezpieczeństwa i skuteczności przewozu żywności. Dla firmy spedycyjnej ma to szczególne znaczenie, bowiem to oni nadzorują i monitorują pracę przewoźników, którzy z kolei są przecież bezpośrednio odpowiedzialni za końcowy odbiór produktu. 
 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także