11.04.2020/14:01

Ukraińcy chcą pozostać w Polsce, a ci, którzy wyjechali, chcą powrócić

51 proc. Ukraińców chce zostać i kontynuować pracę w Polsce. Martwią się, jak przedłużyć legalny pobyt w przypadku, kiedy ich wizy lub pobyt w ramach ruchu bezwizowego wygasły podczas epidemii. Z kolei 11 proc. spośród tych, którzy wyjechali na Ukrainę jest zainteresowanych możliwością powrotu do Polski teraz lub po zakończeniu kwarantanny.

Dane te zostały uzyskane na podstawie analizy rozmów z Ukraińcami dzwoniącymi na specjalną infolinię prowadzoną przez Gremi Personal w ramach Społecznego Programu Pomocy Ukraińcom „Jesteśmy razem”, który został uruchomiony przez międzynarodową agencję zatrudnienia Gremi Personal w Polsce i na Ukrainie. Od momentu uruchomienia linii 2 kwietnia odebrano 1257 połączeń.

22 proc. Ukraińców dzwoniących na bezpłatną infolinię programu jest zainteresowanych przekroczeniem granicy ukraińsko-polskiej. Połowa z nich obawia się, czy nie grozi im deportacja, jeśli przekroczyli długość pobytu na podstawie wizy lub w ramach ruchu bezwizowego w Polsce. Kolejna połowa pyta o możliwości powrotu i znalezienia pracy w Polsce. Wiele pytań zadawanych przez Ukraińców związanych jest z możliwością dalszej pracy w Polsce na podstawie ruchu bezwizowego, który kończy się w marcu-kwietniu.

Przypomnijmy, że polski rząd podjął decyzję o automatycznym przedłużeniu wiz i zezwoleń na pobyt czasowy i pracę na 30 dni od zakończenia epidemii. Zmiana ta nie dotyczy jednak osób przebywających w Polsce na podstawie paszportów biometrycznych. - Po tygodniu od uruchomienia programu doszliśmy do wniosku, że ludzie z opóźnieniem otrzymują wiarygodne informacje od władz polskich i ukraińskich i nie wiedzą też, gdzie ich szukać. Szczególnie wyraźnie tę tendencję pokazała sytuacja z zamknięciem granic, która doprowadziła do nielogicznych i panicznych ruchów migracyjnych oraz zagroziła infekcją tysięcy Ukraińców. Teraz wiele osób chce wrócić do Polski, ale nie wie, jak to zrobić - powiedział Evgenij Kirichenko, właściciel międzynarodowej agencji zatrudnienia Gremi Personal.

Około jedna trzecia osób dzwoniących na infolinię jest zainteresowana pracą w Polsce. W przeważającej mierze są to Ukraińcy, którzy pracowali w branży usług hotelarskich i restauracyjnych, branży turystycznej lub firmach eksportujących swoje produkty do krajów najbardziej dotkniętych pandemią. Według Evgenija Kirichenko konkurencja na polskim rynku pracy obecnie rośnie: - Jeśli wcześniej Ukraińcy w Polsce zajmowali wiele wolnych stanowisk pracy w sklepach, sieciach handlowych lub sektorze logistycznym, to teraz Polacy pozbawieni pracy aktywnie znajdują zatrudnienie w tych obszarach.

Infolinia Społecznego Programu Pomocy Ukraińcom „Jesteśmy razem” będzie działać do 1 maja. Istnieje możliwość wydłużenia jej działania w zależności od zapotrzebowania i konieczności informowania Ukraińców o sytuacji epidemicznej. Gremi Personal uruchomiła tę infolinię dla Ukraińców bezpłatnie i uważa, że niedopuszczalne jest zarabianie pieniędzy w okresie kryzysu udzielając informacji.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Prof. Jakub Watson 29.04.2020

    (komentarz niezgodny z regulaminem forum)

  • Nowy 13.04.2020

    A kogo to obchodzi. Gospodarka in sie rozwija podobno co raz lepiej i wynagrodzenia rocznie o ok 16 proc.rosna to niedlugo na szczescie bedzie ich coraz mniej przyjezdzac. A martwic sie pewnie zaczynaja agencje pracy tymczasowej i rolnicy, ktorzy maja ogromne gospodarstwa niczym firmy, to oni nsjwiecej straca na braku ukraincow.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.