10.08.2020/12:28

UOKiK: Biedronka masowo naruszała prawa konsumenckie. "To niedopuszczalne!" grzmi prezes urzędu

- W pełni potwierdziliśmy doniesienia klientów – mówi Tomasz Chróstny z UOKiK. – Z naszych ustaleń wynika, że praktyki te trwały co najmniej od 2016 roku – mówi o różnicy cen, którą detalista serwował swoim klientom.

Limit 8 bezpłatnych artykułów w miesiącu został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • jackx 14.08.2020

    Największą wartością każdej firmy są jej pracownicy ,zwalanie przez właściciela winy na pracownika to taki surowy XIX kapitalizm widocznie w Portugalii takie są standardy.
    Wiem co mówię ,bo zatrudniłem dziewczynę z biedronki to co opowiadała to się w głowie nie mieści to rzeczywiście są portugalskie obozy pracy dla polskich kobiet, na moją uwagę o inspekcji pracy odpowiedziała mi maksymą w tym kraju tylko ryba nie bierze

  • Antykomunista 11.08.2020

    No i mamy narastającą butę Pisu i zdzieranie kasy od kogo się da. A to dopiero początek bo aparatczyków pisu w różnych instytucjach przybywa i ich apetyt stale rośnie.

  • Klient 10.08.2020

    Jak przeczytałem tłumaczenie Biedronki, że to wina pewnej grupy pracowników to aż się we mnie zagotowało. Za swoje decyzje i błędy obarczają znowu szarego robola. Nie dawno straszyli i pewnie zwolnili własnych pracowników, za to że centrala przygotowała błędną promocję i można było tanio kupić sprzęty. Osobiście słyszałem tłumaczenia pracowników na sklepie, że centrala zmienia dziesiątki cen, dziś w górę a jutro w dół. Nie chcą zatrudniać pracowników , bo wydajność jest najważniejsza i kto ma zmienić przez pół dnia ceny. I co pracownicy proszą, zgłaszają a centrala ma to w ...ie. HR tej firmy wstydziłby się wypuszczania takich tłumaczeń, że to wina pracowników. Ale widzę, że standardem tej firmy nie jest uderzenie się w pierś tylko wszystkie błędy to wina szarych roboli

  • Andy 10.08.2020

    Dzień dobry. Jestem byłym już kierownikiem sklepu i patrząc na to z drugiej strony od "zaplecza" kara jak najbardziej jest prawidłowa a mimo sygnałów od pracowników na temat cen i całej procedury firma olała nasze pomysły i prośby aby ten problem rozwiązać więc należało się. Może dzięki temu zaczną słuchać pracowników i ich pomysłów.

    Pozdrawiam

  • MAF 10.08.2020

    Dwie uwagi:
    1/ w dobie padającego eksportu różnych katyegirii żywnościowych i ogólnej dekoniunktury wirusowej (i nie tylko) uderzanie w największych dystrybutorów to chyba niezbyt mądra polityka. Tym bardziej, że wzmacniana "budową ludowego klimatu - powyborczego, bo przecież wygodniej trzymac podniesione sztandary, za cudze, tj biznesu pieniądze.
    2/ mieć należy nadzieję, że jeszcze nie jest to podcinanie nóg konkurencji przed roruchem syuper holdingu spożywczo-handlowego. Bo jeśli juz, to przy perspektywie spadku zatrudnienia deflacja u producentów , a wzrost kosztów i cen w dystrybucji (nie tylko z grzywien, przecież), to prosta droga ku stagflacji
    Martwi też entuzjastycznie bojowy ton komentarzy UOKiK - co będzie dalej, skoro kryzys tuz, tuż?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także