04.05.2020/18:47

W okolicy powstaje market lubianej sieci? Wartość twojej nieruchomości znacznie wzrośnie

Analiza przeprowadzona przez brytyjski Lloyds Bank ujawniła, że bliskość marketu lub dyskontu popularnej sieci detalicznej zwiększa wartość nieruchomości średnio o ponad 21 tys. funtów. Polski portal Otodom, specjalizujący się w nieruchomościach mieszkalnych, dysponuje świeżymi badaniami, z których wynika, że zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, bliskość infrastruktury handlowej należy do najważniejszych kryteriów, jakimi kierują się potencjalni nabywcy domu czy mieszkania. Dyskont czy wygodny market w okolicy podnosi wartość każdej nieruchomości.

Według raportu Lloyds Bank, omawianego w brytyjskim serwisie Express, wartość nieruchomości mieszkalnych, zlokalizowanych w pobliżu supermarketu czy dyskontu jest wyższa od średniej rynkowej o ok. 21,4 tys. funtów. Bliskość placówki sieci Waitrose podbija wartość domu o ponad 43,5 tys. funtów, w przypadku sieci Marks and Spencer to nieco ponad 40,1 tys. funtów, a bliskość marketu Sainsbury’s winduje cenę nieruchomości średnio o ok. 32,7 tys. funtów.

Bliskość sieci Tesco i Co-op jest przez rynek wyceniana na ok. 21 tys. funtów, a bliskość sklepu z mrożonkami sieci Iceland – na ok. 1`7,4 tys. funtów.

Dane brytyjskie pokazują ponadto, że w poprzednich czterech latach najbardziej – średnio o ok. 15 proc. drożały nieruchomości mieszkalne, położone w pobliżu sieci dyskontowych i „budżetowych” Lidl, Aldi, Morrisons i Asda.

Serwis wiadomoscihandlowe.pl zwrócił się z pytaniem do serwisu Otodom, specjalizującego się w obrocie nieruchomościami mieszkalnymi w Polsce, czy na naszym rynku daje się potwierdzić analogiczną prawidłowość. Portal nie dysponuje podobnymi analizami, jak jednak wynika z najnowszego badania preferencji nabywców nieruchomości, przeprowadzonego dla Otodom przez Kantar, bliskość i wygoda zakupów to jeden z najistotniejszych czynników branych pod uwagę przez kupujących nieruchomości.

– Wśród nabywców nieruchomości na rynku wtórnym czynnik ten wymieniony został przez 64 proc. ankietowanych. Częściej zaznaczane były jedynie zieleń i oczywiście cena nieruchomości. Nabywcy mieszkań na rynku pierwotnym także wymieniają często infrastrukturę handlowo-usługową (47 proc.), którą wyprzedza cena nieruchomości, zieleń w okolicy i dogodna komunikacja miejska. W obu grupach takie czynniki jak komunikacja samochodem, bliskość miejsca pracy, odległość od szkół i przedszkoli, architektura budynku czy ochrona wymieniane są rzadziej niż łatwy dostęp do sklepów i usług. Można więc śmiało założyć, że dyskont lub wygodny supermarket w najbliższej okolicy podnosi wartość każdego domu lub mieszkania. Komfort zakupów, na które można wyskoczyć pieszo, jest atutem każdej okolicy – zapewnia Jarek Krawczyk, specjalista ds. PR w Otodom.

Źródło: Otodom

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • xxxl 06.05.2020

    niewygodne komentarze nie przechodzą, to chyba maseczka nie puszcza!

  • y4 06.05.2020

    (komentarz niezgodny z regulaminem forum)

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.