Biedronka podkreśla, że koncepcja kampanii powstała przy udziale pracowników sklepów. "To oni podzielili się swoimi doświadczeniami i emocjami, mówiąc o tym, co jest w tej pracy najtrudniejsze, a co daje im satysfakcję. Dzięki temu spot stał się autentycznym zapisem rzeczywistości widzianej ich oczami" - tłumaczy sieć.
W spocie przygotowanym przez Biedronkę pracownicy mówią: "Łączy nas to, że robimy swoje i liczymy na szacunek za codzienną pracę, która ma znaczenie. Bo wierzymy w to, co robimy i jesteśmy z tego dumni.
Pracownicy Biedronki wystąpili w spotach reklamowych
Kampania wystartowała 19 stycznia i potrwa trzy tygodnie. Co istotne, pracowników Biedronki nie zagrali aktorzy. W role te wcieliły się osoby, które faktycznie są zatrudnione przez dyskontową sieć.
"To oni opowiadają swoje historie i pokazują codzienność: pracę na kasie, rozkładanie towaru, tłumaczenie promocji, reagowanie w kryzysowych sytuacjach, a także drobne gesty wsparcia wobec klientów i współpracowników. Ta autentyczność i szczerość to kluczowy wyróżnik kampanii - bez upiększania, ale z dumą i szacunkiem dla codziennego wysiłku" - podkreśla Biedronka.
Sieć zapewnia, że "narracja nie koloryzuje rzeczywistości – pokazuje zarówno wyzwania, jak i momenty satysfakcji". "To właśnie ten kontrast buduje prawdziwy obraz pracy w handlu i sprawia, że kampania wybrzmiewa mocno emocjonalnie. Bo jak w życiu – mamy tu prawdziwe emocje, nie tylko te dobre. Kamera pokazuje ostrą wymianę zdań na zapleczu między pracownikami i nie ukrywa, że czasami bywa gorąco, nawet bardzo. Towarzyszy im w ich złożonych obowiązkach, również w sytuacjach kryzysowych, kiedy rzucają się na pomoc klientowi, który stracił przytomność. Pokazuje też nie zawsze empatyczne zachowania klientów, z którymi muszą sobie radzić. A przecież są tylko ludźmi" - w te sposób opisuje kampanię Biedronka.
- Chcemy, żeby każdy z widzów zobaczył, że za codziennymi zakupami stoją ludzie z charakterem, ambicjami i własnymi historiami. To praca wymagająca, ale niezwykle potrzebna. Dlatego z dumą oddajemy głos naszym pracownikom, którzy głośno mówią: Tak, pracuję w Biedronce - zaznacza Jarosław Sobczyk, dyrektor personalny sieci Biedronka.
Co pracownicy Biedronki mówią o pracy w firmie?
Cytowana w komunikacie Biedronki Katarzyna Domagała - jedna z bohaterek kampanii, która od pięciu lat pracuje w Biedronce we Wrocławiu na stanowisku sprzedawcy-kasjera - mówi: "Ostatnio moja koleżanka z pracy, też kasjerka, opowiadała mi, że jej córka miała powiedzieć w szkole, gdzie pracują jej rodzice. No to ona powiedziała, że mama pracuje w Biedronce. Na to reszta dzieci zaczęła się śmiać. >>Ale masz pecha!<<. I ta dziewczynka powiedziała im >>Gdyby nie moja mama, to wy nie mielibyście co jeść<<. To mnie bardzo wzruszyło. Bo ona była dumna z mamy".
Inny pracownik Biedronki, który wystąpił w spocie - Łukasz Sałaciński, sprzedawca-kasjer w Gdyni - wskazuje, iż jest taki stereotyp, że kasjerzy są niewykształceni. - To krzywdzące i często nieprawdziwe. Ja mam duży dystans do siebie i takie słowa mnie nie bolą. Ale wiem, że niektórym to sprawia przykrość, jak ktoś im tak powie w twarz. Bardzo lubię pracować z ludźmi. To dla mnie odskocznia, która pomaga mi normalnie funkcjonować. Takie lekarstwo na moją chorobę, z którą zmagam się od lat. Jestem dumny ze swojej pracy. Z siebie i z moich współpracowników. Spotykam fantastycznych ludzi. Czuję się ważną częścią zespołu, czuję się potrzebny - deklaruje Sałaciński.
W nowej kampanii employer brandingowej Biedronki wystąpiła także Barbara Makowska, zastępca kierownika sklepu w Stężycy. W Biedronce pracuje ona od 15 lat, a w międzyczasie urodziła dwójkę dzieci. - Ostatnio klientka powiedziała do mnie: "Taka pani ładna i pracuje w Biedronce? Pani powinna w biurze siedzieć". Zamurowało mnie. Ja tam jestem dumna z tego, co robię. Bo są potrzebni zarówno lekarze, policjanci, jak i tacy zwykli ludzie, jak my, aby świat dobrze funkcjonował. Grunt, żeby być porządnym człowiekiem i wtedy każda wykonywana praca jest ważna i może być powodem do dumy" - podkreśla Barbara Makowska.
Nowa odsłona kampanii potrwa trzy tygodnie
Nowej odsłonie kampanii Biedronki towarzyszy szeroka komunikacja w telewizji, radiu, internecie (w tym w mediach społecznościowych i kanałach własnych Biedronki), w sklepach sieci oraz w przestrzeni outdoorowej.
Za strategię, kreację i produkcję w ramach kampanii, która potrwa przez najbliższe trzy tygodnie (począwszy od 19 stycznia 2026 r.), odpowiada agencja Mova Film. Z kolei planowanie i zakup mediów było po stronie Wavemakera.

