24.09.2019/12:07

Walmart wyrzuca z półek e-papierosy. Branża zaczyna się chwiać

Największy detalista świata ogłosił w miniony piątek, że zaprzestaje sprzedaży e-papierosów oraz liquidów. Decyzja jest następstwem szeregu wywołanych „wapowaniem” zgonów, które poruszyły opinię publiczną w Stanach Zjednoczonych. Dla całej branży e-papierosów to kolejny cios, który może zachwiać jej funkcjonowaniem na rynku USA.

Decyzja Walmarta sama w sobie jest ciosem dla producentów e-papierosów i liquidów, ogranicza bowiem znacząco ich dostęp do rynku detalicznego. Wycofanie się z rynku e-papierosów największej sieci detalicznej w Stanach może ponadto skłonić innych detalistów do podobnych kroków.

Co więcej, po fali doniesień medialnych o kolejnych zgonach i hospitalizacjach związanych z e-paleniem czy wapowaniem branży zagląda w oczy widmo restrykcji i zakazów. Także branża reklamowa zaczyna panikować – tak ważne grupy medialne, jak CBS, CNN i Viacom już ogłosiły, że nie będą emitować reklam e-papierosów.

Walmart uzasadnia swoją decyzję m.in. niepewnością przepisów regulujących rynek e-papierosów. „Ponieważ rośnie złożoność i niepewność regulacji dotyczących e-papierosów, zarówno na poziomie federalnym, stanowym, jak i lokalnym, planujemy zaprzestanie sprzedaży elektronicznych urządzeń aplikujących nikotynę we wszystkich naszych placówkach Walmart i Sam's Club, na terenie Stanów Zjednoczonych” – informuje detalista w komunikacie, dodając wszakże, że „całkowicie zrezygnujemy ze sprzedaży tych produktów po wyprzedaniu bieżących zapasów”.

W USA odnotowano już osiem zgonów, powiązanych przez lekarzy z „wapowaniem”. Według amerykańskich Centrów Zapobiegania i Monitorowania Chorób, do połowy września odnotowano łącznie 530 przypadków uszkodzeń płuc, których potwierdzoną lub przypuszczalną przyczyną było e-palenie.

Lekarze nie są pewni, w jaki sposób e-papierosy mogą powodować problemy zdrowotne oraz zgony. Wśród przyczyn wymienia się skumulowane działanie oparów glikolu, nikotyny i substancji smakowych. Są też hipotezy, że podczas wapowania można łatwiej niż w przypadku palenia zwykłych papierosów przedawkować samą nikotynę, która jest śmiertelną trucizną.

Dawka śmiertelna nikotyny to 40-60 mg, co można przeliczyć na co najmniej 40-60 mocnych papierosów, wypalonych w krótkim czasie.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.