27.04.2018/08:54

Wina z Mołdawii podbijają serca polskich koneserów

Korzystne warunki pogodowe, przyjazna polityka skierowana na wsparcie i rozwój nie tylko produkcji, ale też kultury winiarstwa, oraz jeszcze wyższa jakość win. To sekret sukcesu mołdawskich win na rynkach unii europejskiej.

Przemysł winiarski w Mołdawii stale rośnie, z roku na rok ma się coraz lepiej i jest groźną konkurencją dla francuskiego, portugalskiego czy włoskiego. Ten niewielki wschodnioeuropejski kraj pobił rekordy ostatnich czterech lat - nie tylko wyprodukował ponad 18 milionów dekalitrów, ale też zwiększył jego eksport o 5,5 proc. W dodatku stał się prawdziwą mekką enoturystyki - nie tylko chętnie kupujemy i pijemy pochodzące stamtąd wina, ale również odwiedzamy winnice Mołdawii.

Mołdawia została umieszczona jako jedna z 10 najpopularniejszych destynacji w Europie przez Lonely Planet i National Geographic zaledwie cztery lata po tym, jak została uznana za "najmniej odwiedzaną" w Europie.

Z mołdawskich piwnic na polskie stoły

Wina Mołdawii to marka winiarska Republiki Mołdawii, która skupia wszystkich producentów win cieszących się uznaniem koneserów ze wszystkich stron świata i odnoszących sukcesy na międzynarodowych konkursach. Ich producenci w udany sposób łączą tradycję z nowoczesnością - wykorzystują wiedzę i doświadczenie zakorzenione w bogatej historii tamtejszego winiarstwa, a jednocześnie stawiają na świeżość kompozycji i nowoczesne rozwiązania.  

Wina mołdawskie cieszą się ogólnoświatowym uznaniem, a popyt konsumentów z zagranicy stale rośnie. Wielkość eksportu wzrasta, jednak naszym największym osiągnięciem było nie tylko zwiększenie sprzedaży wina na rynkach europejskich, ale również przekonanie konsumentów, że to dobry produkt. Produkt premium. Aktualna cena za butelkę jest o 8,2 proc. wyższa niż w roku 2016, co oznacza, że rynki zagraniczne są nie tylko skłonne zapłacić więcej za nasze wino ale również doceniają je - mówi Gheorghe Arpentin, dyrektor Krajowego Biura ds. Winorośli i Wina.


Mimo tego, że Wina Mołdawii trafiają na wyższą półkę, wciąż mają bardzo konkurencyjne ceny w zestawieniu z winami tej samej klasy pochodzącymi z innych regionów. Nic więc dziwnego, że polscy smakosze sięgają po nie coraz częściej i chętniej. Co może być lepszego niż produkt wysokiej jakości za niewielką kwotę?  

Kraj winem płynący

Wino i jego kultura to największy skarb narodowy Mołdawii. W celu jego ochrony i wykorzystania potencjału kilka lat temu powołano Krajowe Biuro ds. Winorośli i Wina (ONVV), który troszczy się o interesy i dziedzictwo cztery legendarnych obszarów uprawy winorośli. To Valul Iui Traian, Stefan Voda, Codru i Divin.Każdy z nich ma odrębne warunki klimatyczne i geologiczne, dzięki temu w Mołdawii produkuje się właściwie wszystkie odmiany win oraz hoduje różne - również całkowicie wyjątkowe - odmiany winorośli.

Mołdawia to nie tylko popularne i kojarzone z tym regionem wina czerwone, w dodatku z dużą ilością cukru resztkowego. Obecnie, dzięki rozwojowi wiedzy i dostępowi do najnowszych technologii upraw i produkcji, tamtejsze wina prezentują poziom światowy i w niczym nie ustępują tym z zachodu i południa Europy. I mogą stawać w szranki zarówno w kategoriach wytrawnych,  półwytrawnych, musujących czy wytrawnych. Co więcej, obecnie połowa produkcji win Mołdawii to wina białe, sporą grupę stanowią też wyborne wina różowe. No i większość z nich jest wytrawna - tłumaczy fenomen renesansu mołdawskich win Tomasz Kolecki, wielokrotny Mistrz Polski Sommelierów.

Dobitnym dowodem wspaniałych rezultatów przemysłu winiarskiego i projektu Wina Mołdawii jest ponad 380 medali przyznanych winom mołdawskim podczas ubiegłorocznych najważniejszych i najbardziej prestiżowych międzynarodowych konkursów takich jak: Decanter World Wine Awards, Mundus Vini, Concours Mondial du Bruxelles czy International Wine Challenge.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.