27.02.2017/15:45

Wpływ pokolenia milenialsów na rynek pracy

Do roku 2025 aż 75 proc. pracowników na świecie stanowić mają osoby, które nie ukończyły  jeszcze 35. roku życia. Z pewnością to one będą ustalać zasady dla rynku pracy.  Nazywani pokoleniem Millenialsów lub Generacją Y są ludzie dobrze wykształceni, niezbyt podatni na opinie innych  i zazwyczaj bardzo konsekwentni. Ponadto nie boją się nowych wyzwań.

Dyskusję o młodym pokoleniu oraz wyzwaniach, jakie je czekają  na rynku pracy podjął Wydział Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego. W dniu 24 lutego 2017 r. odbyła się  konferencja „Milenialsi – pokolenie paradoksów. Przedsiębiorczy czy wykluczeni”,  podczas, której zostały przedstawione wyniki badań Amway Global Entrepreneurship Report 2016 (AGER).

Przedmiotem konferencji było przyjrzenie się bliżej, jaki wpływ na środowisko pracy mają osoby z pokolenia Y, jakimi pracownikami i szefami są młodzi ludzie, wobec czego tak naprawdę są lojalni oraz jakie kompetencje i umiejętności wnoszą na rynek pracy. Konferencja skierowana było  do szerokiego grona ludzi biznesu, menedżerów, studentów oraz nauczycieli akademickich, którzy integrują się wokół problemów związanych z Milenialsami oraz poszukują wzajemnego zrozumienia  i potrzeby współpracy osób z różnych pokoleń dla rozwoju organizacji.

Chociaż pozytywny stosunek do przedsiębiorczości utrzymuje się w Polsce od lat; a obecnie deklaruje go aż 71 proc. respondentów, to wśród osób przed 35. rokiem życia jest jeszcze wyższy i sięga aż  82 proc. Młodzi ludzie częściej niż reszta społeczeństwa zastanawiają się też nad rozpoczęciem własnej działalności. Wśród ogółu takich osób jest 41 proc. (o 3 pkt. proc. więcej niż przed rokiem), ale  w najmłodszej grupie wiekowej  (do 35. roku ) - aż 57 proc. , to o 10 pkt. proc. więcej niż przed rokiem. Z czego to wynika?

- Cechami przypisanymi do pokolenia osób urodzonych po 1978 roku – czyli do pokolenia Millenium jest przedsiębiorczość, orientacja na cel i wytrwałość” – tłumaczy prof. Izabela Koładkiewicz z Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. „Natomiast wychowanie w duchu wolności, jakiego doświadczyli ci respondenci przekłada się na problemy z podporządkowaniem i przejęciem roli pracownika. To zaś predestynuje do podjęcia samodzielnej działalności gospodarczej, a tym samym bycia sobie samemu szefem – dodaje.

- Pokolenie Y zorientowane na cel, gotowe jest z determinacją realizować obrane zamierzenia. Jednakże to skoncentrowanie w dużej mierze oparte jest na indywidualizmie, działa gdy mówimy o podejściu przedsiębiorczym, przekładającym się na samozatrudnienie. Jednakże pokolenie milenijne, jeśli nie wybiera ścieżki rozwoju w ramach tak zwanych wolnych zawodów, trafia na rynku pracy w swoiste „kleszcze” dwóch pokoleń – pokolenia X i nadchodzącego pokolenia Z. Te dwie grupy są podobne do siebie i jednocześnie różnią się w wielu kwestiach od pokolenia Y. Stwarza to wyzwanie: jak pokolenie Y ma odnaleźć się w roli kierownika, jak zmotywować innych do osiągania celów, które są jasne i warte osiągania dla nich, ale nie koniecznie tak samo jasne i warte starania dla choćby pokolenia Z. Jak przełożyć przedsiębiorczość w formule „ja” na przedsiębiorczość korporacyjną? To wyzwania, przed którymi coraz częściej stają dzisiejsi 35 latkowie – potwierdza dr hab. Tomasz Czapla, Dziekan Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego,

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.