08.01.2022/10:30

Wraca pomysł regulowanych cen na artykuły żywnościowe. Poseł PiS przedstawia pomysł jako swój autorski

Obniżymy VAT na podstawowe artykuły żywnościowe. Czekamy na decyzję Komisji Europejskiej. Mam nadzieję, że ona wkrótce będzie. Chcemy nawet wprowadzić ceny regulowane na podstawowe artykuły żywnościowe – takie słowa padły z ust posła PiS Kazimierza Smolińskiego w programie "Debata Dnia" w telewizji Polsat News.

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit 8 bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych subskrybentów.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

15 komentarzy

  • Yaro 14.01.2022

    Nickt, wały pisu i grabież kasy pod przykrywką różnych bubli jest dużo większa niż za po, za którą absolutnie też nie tęsknię. mafia vatowa dalej ma się dobrze, a luka znowu rośnie. Żaby było lepiej, Jednolite Pliki Kontrolne, które miały uszczelnić vat zostały uchwalone jeszcze za po. Ci rozdają kasę na prawo i lewo, a długi rosną. Jedni warci drugich.

  • hej 14.01.2022

    January: od brejzy cię tu przywiało czy z der onetu? piszesz takie brednie, że czytać się tego nie da.

  • Nickt 14.01.2022

    @January Takim normalnym krajem byliśmy do 2015, że aż 6 mln ludzi wyemigrowało za chlebem w ciągu kilku lat rządów PO, budżet nie domykał się w przeszło 50% (czyli brakowało lekko 200 mld rocznie do jego zbilansowania), a mafie vatowskie grabiły kasę setkami miliardów. W tym samym czasie trwała wyprzedaż majątku narodowego i generalnie niszczenie wszystkiego co wypracowały kolejne pokolenia Polaków. Pod młotek szło za bezcen praktycznie wszystko. Jeszcze parę lat i właściwie nie byłoby co zbierać. Taki to był normalny kraj. Ale widocznie należałeś do tych co garściami kasę rwali, że tak płaczesz teraz i pragniesz powrotu mira, rycha i zbycha.

  • Yaro 14.01.2022

    @Januray, tylko co im z tego Pomorza będzie? Za grabież Energi i Lotosu mają tu tylko bardziej przekichane. Ten bezsens popierają tylko wyznawcy pisu, a niezdecydowani są temu przeciwni. Poza tym głosowanie przeciw ustawie metropolitalnej tylko odciąga od pisu Pomorze.

  • Nickt 13.01.2022

    Chłopie, nie ucz ojca dzieci robić. Pierwszy lepszy rzeźnik sprzedaje mięso wieprzowe po 25-30zł/kg. Podczas gdy cena 8zł/kg obowiązuje w byle ubojni już przy zakupie połówki, a powyżej tego są kolejne rabaty. Wnioski nt. marży nasuwają się same. Inny przykład to najprostszy chleb typu oliwskiego. Przeciętna piekarnia wstawia go do sklepu po 1.20-1.30zł za 0.5kg, sklep woła od 3 do 4zł, niektórzy nawet 5zł. Ziemniaki na giełdzie warzywnej 80-90gr/kg, sklep życzy sobie 3-4zł/kg. Takich przykładów arogancji handlowej mogę podać jeszcze setki i będą dotyczyć właściwie dowolnego asortymentu.

  • January 13.01.2022

    AD Hey: Do 2015 roku byliśmy normalnym krajem, szanowanym w świecie i demokratycznym. Teraz jesteśmy coraz bardziej dyktaturą pisowską, ze zniszczoną i rozregulowaną gospodarką i z brakiem realnych sojuszników. Czy uważasz Orbana współpracującego z Putinem za sojusznika Polski ? Przecież Orban już proponował rozbiór Ukrainy. A jak Węgry głosowały w różnych sprawach w Unii - czy zawsze z Polską ? Nawet jak PIS głosował przeciwko Tuskowi to Orban nie poparł pisu.

  • January 13.01.2022

    AD NICKT: Przekop mierzei będzie nas kosztował około 1 800 milionów o ile pamiętam plus co roku kilkanaście milionów na jej utrzymanie i konserwację. Port w Elblągu będzie mógł przyjmować tylko niewielki statki i nie będzie w stanie pokryć nawet bieżących kosztów mierzei. Polska ma takie porty jak Gdańsk, Gdynia, Świnoujście, Szczecin, Kołobrzeg i one przyjmują duże statki z dużą ilością towarów. O jakim uniezależnieniu od Rosji mówisz jeśli 99,9999 % obrotu handlowego będzie poza Elblągiem. Elbląg wpisuje się w politykę pisowską walki o Pomorze (marcheewka), tak samo jak zniszczenie Lotosu (kij) aby zaszkodzić rejonowi nie popierającemu pasożytów z pisu.

  • Marek 12.01.2022

    NICKT: jeśli ktoś nie wie co to marża - to niech lepiej milczy! "Marża" 200% jest niemożliwa! To tak matematycznie. A tak normalnie - gdzie Ty widzisz takie narzuty? Kto tak dużo zarabia? Z pewnością nie małe sklepy i lokalni przedsiębiorcy, którzy po podwyżkach wszystkich składowych kosztów (znajdź coś co stanowi koszt sklepu, a co staniało w ostatnim czasie "znawco") ledwo bilansują swoje interesy. Rząd próbuje przerzucić odpowiedzialność za rosnące ceny żywności na właścicieli sklepów, bo przecież "my obniżyliśmy VAT, a złodzieje sklepikarze nie obniżyli cen!" Taka będzie narracja w rządowych mediach już za chwilę. Tylko obniżenie VAT-u na CZĘŚĆ produktów w sklepach o "oszałamiające" 5%, przy jednoczesnym wzroście kosztów działalności o 20% czy 30% nic nie obniży! Da tylko pretekst, żeby dowalić "wyzyskiwaczom", "krwiopijcom" i "zachłannym pijawkom". Kiedyś już to przerabialiśmy - skutki niektórzy pamiętają...

  • hej 12.01.2022

    January: chyba jednak wolę "komunę" pisowską niż kamieni kupę tuskowską...

  • Nickt 12.01.2022

    Akurat przekop mierzei to jest bardzo dobry pomysł, dający pracę i ożywienie w regionie, a także zapewniający niezależność od Rosji dla żeglugi, przy jednocześnie niewielkim koszcie inwestycji, który zwróci się w ciągu paru lat chociażby z poszerzonej działalności portu w Elblągu. Gdybyś miał mózg to wiedziałbyś o tym, ale jak się ma TVN zamiast mózgu to się wypisuje głupoty w necie.

  • January 11.01.2022

    Witaj komuno pisowska, komuniści też regulowali ceny i gospodarka PRLu padła jak mucha. Pis nam obiecał Polskę w ruinie i wszystko robi aby do tego doprowadzić, ceny regulowanwe to tylko jeden z elementów niszczenia gospodarki. Inne elementy to szkodzenie polskiemu biznesowi, zniszczenie praworządności i niezależnych sądów, niszczenie polskich firm, masowe wyłudzanie pieniędzy przez pisowców z róznych funduszy, niepotrzebne inwestycje (przekop mierzei, Ostrołęka, CPK), wprowadzenie 40 nowych podatków i opłat. Podniesienie podatków dla dużej grupy Polaków poprzez podatek nazwany składą zdrowotną.

  • January 11.01.2022

    Witaj komuno pisowska, komuniści też regulowali ceny i gospodarka PRLu padła jak mucha. Pis nam obiecał Polskę w ruinie i wszystko robi aby do tego doprowadzić, ceny regulowanwe to tylko jeden z elementów niszczenia gospodarki. Inne elementy to szkodzenie polskiemu biznesowi, zniszczenie praworządności i niezależnych sądów, niszczenie polskich firm, masowe wyłudzanie pieniędzy przez pisowców z róznych funduszy, niepotrzebne inwestycje (przekop mierzei, Ostrołęka, CPK), wprowadzenie 40 nowych podatków i opłat. Podniesienie podatków dla dużej grupy Polaków poprzez podatek nazwany składą zdrowotną.

  • Inflacja 10.01.2022

    Który sklep ma 200% marży?
    Polski Wał wprowadził przedsiębiorcom ok 15-20% nowego podatku, to nie dziwcie się że ceny wzrosną o 15-20%.

    Problem w tym że w efekcie wzrostu cen, konieczne bedzie podniesienie wypłat by ludzi było stać, przez co firmy znowu będą musiały podnieść ceny by wyjść na zero.

    I tak dojdzie do spirali inflacyjnej.
    A im wyższy klin podatkowy tym szbciej spirala bedzie sie napędzać.

  • Praktyk 10.01.2022

    Zachlannosc tutaj „nie mieści się w
    zadna rubryka”. Koszty utrzymania biznesu wyskoczyły w kosmos. Wielu producentów i detalistów walczy o
    przetrwanie. A co do pomysłu… najpierw rząd będzie kontrolował ceny, a potem walczył ze spekulacja. Oczywiście palcówki tez będą musiały być państwowe. Wraca stare…

  • Nickt 08.01.2022

    Jeżeli zachłanność i cynizm producentów, pośredników i handlowców nie ma granic to niestety nie ma też innego wyjścia jak zacząć regulować ceny. Brak takich regulacji już i tak spowodował takie rozbujanie rynku, że ciężko to będzie ogarnąć. Wszyscy zwalają na inflację, a za chwilę pojawiają się artykuły mówiące o "poprawianiu marży" przez handlowców. Są sklepy, które kroją 200-300% marży na mięsie, nabiale, pieczywie, itp. Gdzie jest granica tego szaleństwa, pytam się? W ten sposób to niedługo 10 tys. pensji nikomu na nic nie wystarczy.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także