28.11.2016/11:04

Wraca temat wspólnego projektu Grupy Specjał, Delko i PT Dystrybucja

Rozmowa z Krzysztofem Tokarzem, prezesem Grupy Kapitałowej Specjał

Posłowie pracują nad ustawą o ograniczeniu handlu w niedziele. Solidarność zebrała pod tym projektem ponad pół miliona podpisów. Jak Pan go ocenia?

Również zbieraliśmy podpisy pod tym projektem i chcemy, żeby jak najszybciej został uchwalony i wszedł w życie. Zbieranie szło nam bardzo dobrze we własnych sklepach, gorzej było w przypadku franczyzobiorców, którzy boją się, że stracą istotną część swoich miesięcznych obrotów. Jeśli chodzi o konkurencyjność, to ten zakaz jest dla małych sklepów bardzo dobry, bo na niedzielnym handlu najwięcej zarabiają duże sieci handlowe. Zgodnie z zapisami projektu zakaz nie będzie obejmował stacji benzynowych i sklepów przyszpitalnych. Zależy nam na tym, aby wyjątków było jak najmniej.

Czy polskie sklepy będą w stanie przejąć znaczną część niedzielnych obrotów zagranicznych sieci handlowych?

Cały czas pracujemy nad tym, żeby polskie sklepy były nowoczesne, konkurencyjne cenowo oraz żeby oferowały produkty bardzo dobrej jakości. Chcemy, by klienci wracali do nas nie dlatego, że wprowadzono zakaz handlu w niedziele, ale dlatego, że jesteśmy w stanie zaoferować blisko ich domu to samo co hipermarkety. Oczywiście największe placówki handlowe, jako miejsce typowo weekendowych zakupów, stracą na tym zakazie najbardziej.

O ile mogą wzrosnąć obroty sklepów z sieci, których operatorem jest GK Specjał, gdyby zakaz wszedł w życie?

Trudno o dokładne prognozy, gdyż nie znamy ostatecznej wersji ustawy. Przypuszczam, że jeżeli zostanie ona uchwalona w obecnym kształcie, to małe sklepy jedynie nieznacznie na tym skorzystają. Obroty utracone w niedzielę rozłożą się na pozostałe dni tygodnia, zwłaszcza na soboty, ale na sklepy wszystkich formatów.

Do jakich zmian w strategiach firm handlowych może doprowadzić zakaz handlu w niedziele?

Na pewno sklepy wydłużą godziny otwarcia w soboty. Być może niektóre uruchomią nawet nocną sprzedaż.

Nie sądzi Pan, że najwięksi operatorzy przyspieszą rozwój swoich konceptów franczyzowych?

Wszystko zależy od tego, czy w nowym projekcie ustawy utrzyma się dotychczasowy zapis odnośnie franczyzy. Jeśli tak, z pewnością będzie to sprzyjać jej rozwojowi. Dla małych i średnich firm franczyza jest bardzo atrakcyjną formą prowadzenia biznesu. Z kolei duże sieci, aby utrzymać dotychczasową rentowność, będą zmuszone podnieść ceny. Część kosztów na pewno uda się im pokryć w drodze renegocjacji umów z producentami, jednak wydaje się, że w ogólnym rozrachunku podatek spełni swoją funkcję, tzn. zmniejszą się dysproporcje cenowe pomiędzy małymi a największymi graczami na rynku.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.