27.08.2018/10:43

Wszystkie torby foliowe zostaną objęte opłatą recyklingową? Będzie nowelizacja ustawy

"Gazeta Wyborcza" dotarła do projektu nowelizacji ustawy odpadowej, z którego wynika, że opłata recyklingowa od sprzedanych toreb foliowych zostanie rozszerzona co najmniej na torby grubsze niż 50 mikrometrów. To oznacza, że wielokrotne deklaracje przedstawicieli rządu, jakoby zmiany w tym zakresie nie były planowane, okazały się nieprawdą.

Przypomnijmy, że od 1 stycznia sprzedawcy detaliczni i hurtowi muszą pobierać od klientów, a następnie odprowadzać opłatę recyklingową w wysokości 20 groszy od każdej wydanej torebki foliowej, której grubość wynosi od 15 do 50 mikrometrów (to standardowa grubość). Razem z VAT, jest to już 25 groszy. Jednocześnie nowa, obowiązkowa opłata nie miała zastąpić cen, po jakich sklepy sprzedawały wcześniej foliówki - miała natomiast być do nich doliczona. Tym samym klient za torebkę płacić miał więcej, a niekiedy wręcz znacznie więcej, niż 25 groszy.

Opłata niby zaczęła obowiązywać wraz z początkiem 2018 roku, ale w praktyce zapłaci ją mało kto. Znaczna część sieci handlowych wprowadziła do swojej oferty foliówki na tyle grube, aby nie musieć od nich odprowadzać nowej opłaty. Jednocześnie wiele sklepów wykorzystało zmieniające się prawo do podwyższenia cen torebek. Paradoksalnie, dzięki opłacie, sieci handlowe mogą zarobić dodatkowe miliony złotych.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", rząd zamierza teraz "naprawić niedopatrzenie sprzed roku" i zapowiada "objęcie opłatą recyklingową wszystkich toreb foliowych". - To odpowiedź na działania sieci handlowych, które sprzedają reklamówki, ale nie płacą ani grosza na walkę ze smogiem - napisano w gazecie. Z artykułu "GW" nie wynika jednoznacznie, czy opłata zostanie rozszerzona "tylko" na torby grubsze niż 50 mikrometrów, czy również na "zrywki" o grubości do 15 mikrometrów.

Przypomnijmy, że przedstawiciele Ministerstwa Środowiska wielokrotnie podkreślali, że nie planują nowelizacji przepisów w celu objęcia opłatą reklamówek grubszych niż 50 mikrometrów. Mówił tak m.in. były minister środowiska Jan Szyszko. Jak jednak widać, jego następca na tym stanowisku, Henryk Kowalczyk, ma inne plany.

Ministerstwo Środowiska spodziewało się, że wpływy do budżetu państwa z opłaty za torebki foliowe wynosić będą ok. 1,15 mld zł rocznie. Jednak opłata - choć pobierana przez sprzedawców od stycznia br. - wniesiona ma zostać przez detalistów i hurtowników dopiero do 15 marca 2019 r. To oznacza, że jak dotąd wpływy do budżetu państwa z tytułu nowej daniny były zerowe.

Dodaj komentarz

4 komentarze

  • klient 01.03.2019

    A ja chciałbym spytać gdzie znaleźć nr konta na który odprowadzić takową opłatę. Uważam, że taka informacja też powinna być podana do ogólnej wiadomości a tu nie ma nic ! Czy wszyscy zobowiązani do naliczania i odprowadzenia takiej opłaty muszą dzwonić do Urzędu Marszałkowskiego ???

  • klient 28.08.2018

    Prościej będzie odprowadzać opłatę od produkcji i importu toreb niż naliczać przy sprzedaży.

  • klient 28.08.2018

    Prościej będzie odprowadzać opłatę od produkcji i importu toreb niż naliczać przy sprzedaży.

  • Klient 27.08.2018

    A toreb bawełnianych nie ma gdzie kupić!!!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.