23.11.2020/12:52

Wzrost sprzedaży w internecie. Jakie wyzwania czekają branżę e-commerce?

Udział sprzedaży przez internet w sprzedaży detalicznej wzrósł w październiku do 7,3 proc. z 6,8 proc. we wrześniu - podał GUS. W październiku w porównaniu z poprzednim miesiącem odnotowano wzrost wartości sprzedaży detalicznej przez internet w cenach bieżących o 9,1 proc. Dane komentują przedstawiciele dwóch firm działających w e-handlu.

Według GUS wzrost udziału sprzedaży przez internet wykazały m.in. przedsiębiorstwa zaklasyfikowane do grupy „prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (odpowiednio z 22,5 proc. do 25,2 proc.), a także podmioty z grup „tekstylia, odzież, obuwie” (z 18,2 proc. przed miesiącem do 19,4 proc.) oraz „meble, rtv, agd” (z 11,8 proc. do 12,8 proc.)

- W związku z efektem drugiej fali pandemii wzrost udziału e-commerce w obrotach całego detalu w październiku był do przewidzenia. To niewątpliwie czas ważny dla całej branży, bo zapoczątkował najważniejszy dla niej ostatni kwartał roku. Kluczowe będą jednak miesiące listopad i grudzień. Wtedy toczy się bowiem największy bój o atencję klientów. W dodatku ten rok jest szczególny, bo nie obserwujemy już, na wzór poprzednich lat, kilku szczytowych momentów zakupowych związanych choćby z Dniem Singla czy Black Friday. Pod wpływem pandemii doświadczamy tego samego poziomu natężenia każdego dnia. Dlatego spodziewam się, że w tym roku zapewne to nie grudzień lecz listopad będzie rekordowy – komentuje Grzegorz Rudno-Rudziński, Managing Partner Unity Group.

Ekspert wskazuje, że to, co wydarzy się dalej, zależy w dużej mierze od zakresu obowiązujących restrykcji, m.in. tych nałożonych na centra i galerie handlowe, ale długoterminowo zmiany mogą być szeroki. - W horyzoncie średnim i długim bardzo ważne dla kształtu i procesów zachodzących w polskim e-commerce będzie to, co wydarzy się z udziałem kluczowych aktorów tej sceny. Decyduje się przyszłość InPostu, który w czasie nadchodzących miesięcy ma zmienić właściciela. Ciągle wielką niewiadomą jest to, kiedy dokładnie i w jakiej formie wystartuje w Polsce Amazon. Wszyscy też pilnie śledzą poczynania Allegro, które ciągle zbroi się, poszerzając paletę usług dla firm, szykując się na potyczkę z coraz odważniej wchodzącymi do polski gigantami. Pamiętajmy też, że Allegro ma prawo pierwokupu InPostu, co tylko dodaje kolorytu całej sytuacji i mnoży pytania o przyszłość polskiego e-commerce. Jedno jest pewne: jeśli chodzi o handel elektroniczny, żyjemy w bardzo ciekawych czasach – powiedział Grzegorz Rudno-Rudziński.

- Po kilku miesiącach ustabilizowania się dynamiki wzrostu e-commerce w odniesieniu do całego handlu detalicznego, widzimy kolejny, po wrześniu, miesiąc, kiedy branża e-sprzedaży zaczyna znów wchodzić na wyższe obroty. To nie tylko efekt drugiej fali pandemii. Październik zapoczątkował ostatni kwartał roku, który w każdych warunkach byłby okresem największych żniw zakupowych. Natomiast to, co zmieniło się względem poprzednich lat, to intensywność i skala tego zjawiska. W kontekście listopadowych szans na podbicie całorocznej sprzedaży już nie mówimy tylko przez pryzmat nadchodzącego Black Friday, czy niedawno obchodzonego Dnia Singla. W tym roku wyprzedaże w stylu Black Friday towarzyszą nam od pierwszych dni miesiąca – komentuje Radosław Nawrocki, prezes PayPo, spółki będącej liderem rynku odroczonych płatności w Polsce.

Jego zdaniem to dla e-commerce wielka szansa na ponadprzeciętne zyski, ale też coraz wyższe wymagania dla e-sklepów co do udziału w tej rynkowej grze. - E-sklepy mają świadomość, że same dwucyfrowe obniżki cen to już za mało, by się wyróżnić. Teraz trzeba postawić na wartość dodaną do zakupów. To cała lista udogodnień, które sprawią, że proces zakupowy będzie jeszcze przyjemniejszy niż do tej pory. Takim rozwiązaniem są odroczone płatności, które od czasu pierwszej fali pandemii w marcu przeżywają istny boom, co widać choćby po skali naszej działalności – od początku roku obsłużyliśmy już przeszło 2,5 mln takich transakcji. Taką formą uatrakcyjnienia zakupów online w tym gorącym czasie są też raty 0% z PayPo, które pojawią się w ofercie wybranych e-sklepów właśnie w okolicach Black Friday. Taki ruch zapowiedziała już m.in. Sephora, a następne firmy np. z branży odzieżowej, nie będą chciały pozostać w tym wyścigu w tyle – powiedział Radosław Nawrocki.
 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także