01.02.2017/00:01

Żabka zmienia nie tylko logo, pracuje także nad zmianą wizerunku

Sieć Żabka już od dłuższego czasu pracuje nad zmianą wizerunku sklepu z papierosami i alkoholem, na poważny market typu convenience z atrakcyjną ofertą produktową, cenową i usługową. Aktualne hasło reklamowe „Żabka - mały wielki sklep” ma to wszystko podkreślać i pokazać że na małej powierzchni można zaproponować naprawdę dużo. Kolejnym etapu przepoczwarzania się Żabki jest rebranding i remodeling sieci sklepów.

Właściciel sieci Żabka jest obecnie w procesie sprzedaży aktywów. Kto zostanie nowym właścielem liczącej ponad 4500 sklepów sieci convenience (Żabka i Freshmarket) dowiemy się prawdopodobnie w drugiej połowie lutego. Przed nowym właścicielem Żabki wiele wyzwań  i spore inwestycje związane nie tylko z rozwojem sieci, usług, asortymentu, ale także rebrandingiem i remodelingiem sieci sklepów. Wydaje się, że nowy właściciel Żabki nie będzie mógł sobie pozwolić na spowolnienie tempa rozwoju, chociażby dlatego, że nabierają tempa projekty konkurencji, np. Carrefoura, Eurocashu, zaś dyskonty testują koncepty zbliżone do proximity supermarket, które konkurują z Freshmarketami.

Zanim zaczniemy się zastanawiać, co oznacza dla Żabki i jej strategii rozwoju zmiana właściciela, warto przyjrzeć się zmianom wizerunkowym największej krajowej sieci convenience.

Zdaniem Wojciecha Walczaka, partnera w agencji Melting Pot proces rebrandingowy marki Żabka jest częścią większego planu całościowej zmiany wizerunku tej sieci. Jednym z ważnych elementów tej zmiany była wprowadzona jakiś czas temu nowa platforma komunikacji, m.in. program „wielosztuki”.

 - Promocje cenowe, zmiany w ofercie czy wyglądzie samych sklepów (wewnątrz i zewnątrz) oraz stopniowa wymiana starej identyfikacji wizualnej nową mają na celu jedną rzecz  - odpowiedź na działania konkurencji, która przystąpiła do walki z dużo lepszej pozycji. Nie była obarczona wizerunkiem osiedlowego sklepu z piwem i wódką, z ograniczoną ofertą towarów i dość wysokimi cenami. Co w połączeniu z różną jakością obsługi i otoczenia wynikającego z modelu franczyzowego tworzyło mało atrakcyjny wizerunek miejsca na codzienne zakupy – tłumaczy ekspert.

Co ma na celu sam rebranding? Zdaniem Wojciecha Walczaka przede wszystkim dopasowanie wizualne sklepów do otoczenia konkurencyjnego oraz coraz bardziej wymagającego konsumenta, dla którego patrząca na niego z fasady sklepu „Żabka” jest symbolem sprzed dobrych kilku lat a samo logo kojarzy się bardzo przeciętnie.  

- Nowa identyfikacja jest zresztą zupełnie inna. Nie idzie w podstawowe skojarzenia, a pozostawia po sobie nowoczesne wrażenie. Krzykliwe kolory stają się stonowane, z logo znika sama dziecinna „Żabka” z zastępuje ją nowoczesny łuk, font którym całość jest napisana wpisuje się w aktualne trendy w projektowaniu komunikacji wizualnej. Dobra, fachowa robota marketingowa – chwali ekspert Melting Pot.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Tom2 01.02.2017

    Drogi Wojtku, najważniejsze są efekty. Poczekamy zobaczymy...:)

  • wojtek 01.02.2017

    drogi Tom - jeśli nie wierzysz w marketing to Twoja sprawa, ale uwierz, że wiele narzędzi w tym "wymiana mebli" wpływa na wzrost obrotów.

  • Tom 31.01.2017

    Lubię czytać komentarze wybitnych ekspertów którzy są w stanie udowodnić że wymiana mebli wpłynie na wzrost obrotów :)))

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.