08.10.2018/16:03

Zakaz handlu w niedziele przyniósł stacjom paliw 30-proc. wzrost sprzedaży żywności

Sprzedaż żywności na stacjach paliw wzrosła w II kwartale aż o 30 proc. w porównaniu do tego samego okresu roku poprzedniego. Głównym czynnikiem wzrostu jest zakaz handlu w niedziele. Stacje zacierają ręce i poszerzają ofertę spożywczą – wynika z raportu Nielsena „Zakaz handlu – wolne niedziele”.

Ustawa o zakazie handlu w niedziele, wprowadzona 18 stycznia 2018 r. funkcjonuje zbyt krótko, aby w pełni ocenić jej skutki dla handlu. Jednak bez wątpienia kanałem sprzedaży, który zyskał na wprowadzonych ograniczeniach są stacje benzynowe.

Wartość sprzedaży produktów FMCG na stacjach benzynowych wzrosła w 2017 r. w porównaniu do roku 2016 r. o 5,8 proc. Był to wzrost wyższy niż w rynku całej Polski o 1,4 p.p. Natomiast w okresie od marca do czerwca 2018 r. sprzedaż produktów spożywczych w kanale stacji benzynowych rośnie o blisko 30 proc. w ujęciu rok do roku, podczas gdy cały rynek rozwija się w tempie +5,1 proc. – czytamy w raporcie Nielsena.

Na tak dynamiczny wzrost sprzedaży na stacjach benzynowych z pewnością wpływ miało wiele czynników, a jednym z najważniejszych jest zakaz handlu w niedziele. Dzięki obowiązującej ustawie stacje benzynowe zyskały blisko 26 dni, w których zwykłe sklepy nie mogą handlować, w dalszej perspektywie będzie ich jeszcze więcej. Mimo gotowości operacyjnej i doświadczenia w radzeniu sobie w takich chwilach, sieci stacji benzynowych w okresie marzec-kwiecień 2018 zwiększyły wydatki na reklamę w telewizji o ponad 200 proc. (z dość małej bazy w porównaniu z hipermarketami czy dyskontami, ale nadal wzrost jest ponad dwukrotny).

Zmianom uległa również często półka sklepowa na stacji benzynowej. W 2017 roku wiele sieci stacji benzynowych testowało rozwiązania sprzedaży produktów świeżych, w tym warzyw, owoców, niekiedy nawet mięsa. W nowej sytuacji, w jakiej znalazła się branża handlowa po wejściu w życie ustawy o zakazie handlu w niedziele, misje zakupowe realizowane na stacjach benzynowych również nieznacznie zmieniły się.

„Dalecy jesteśmy od opinii, że stacje benzynowe w niedziele są w stanie zastąpić hipermarkety czy inne wielkpowierzchniowe sklepy, jednak coraz częściej można zrobić w nich zakupy typu „nagła potrzeba” lub nawet „uzupełnienie zapasów”. W badaniu konsumenckim przygotowanym przez Nielsen na potrzeby raportu „Zakaz handlu – wolne niedziele” obserwujemy wzrost odsetka konsumentów, którzy na stacji benzynowej jako cel wizyty deklarują tankowanie + zakupy oraz tankowanie + zakupy + gastronomia. Wzrasta dość znacznie również odsetek konsumentów deklarujących, że zakupy robione na stacji benzynowej są zakupami do domu, a nie bezpośredniej konsumpcji. Taka zmiana w zachowaniach i misjach realizowanych na stacjach może wynikać choćby z faktu, że w czerwcu 2018 roku około 40 proc. stacji benzynowych sprzedawało produkty należące do kategorii nabiałowych, przy czym odsetek ten w 2017 roku był bliski 17 proc.” – argumentują autorzy raportu.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • gosc 09.10.2018

    CHORE,NIEMCY U SIEBIE NIECH ROBIĄ TAKIE PRZEKRĘTY,CO ZA SADY WYDAŁY POZWOLENIE,NIE POLAKÓW.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.