14.02.2020/08:36

Zarządca Piotra i Pawła negatywnie o alternatywnych propozycjach układowych, zwiększających poziom spłaty

Na tydzień przed głosowaniami nad układem w spółkach tworzących sieć supermarketów Piotr i Paweł, zarządca sądowy zapowiada w komunikacie, że "pozytywnie zaopiniuje złożone propozycje układowe" podczas zgromadzenia wierzycieli. - Wykonanie zaproponowanych układów doprowadzi do spłaty wierzycieli w znacznie wyższym stopniu niż w przypadku podziału środków w upadłości - uważa zarządca.

Jak zapowiada już teraz Patryk Filipiak, prezes spółki Zimmerman Filipiak Restrukturyzacja, czyli zarządcy sądowego spółek Piotr i Paweł, Piotr i Paweł Detal oraz Grupa Piotr i Paweł, "inne propozycje układowe zwiększające poziom spłaty, nawet rozłożone w czasie" zostaną przez niego zaopiniowane negatywnie, gdyż w jego ocenie "nie będą możliwe do realizacji i sfinansowania".

- Potwierdzone to zostało niezależną analizą ekonomiczną prezentującą brak możliwości realizacji układu bez wsparcia zewnętrznego, którego kwota na ten cel została zamrożona i nie jest możliwa do zmiany. Mając to na uwadze zarządca sygnalizuje, że inna treść propozycji układowych, obciążająca spółki w wyższym stopniu, jeśli zostaną złożone przez uprawnione podmioty, zostanie przez niego zaopiniowana negatywnie - tłumaczy Filipiak.

I dodaje: - Przyjęcie złożonych przez spółki propozycji układowych pozwoli na szybkie zakończenie postępowań sanacyjnych oraz na koncentrację na inwestycjach w rozwój i przygotowaniu przyszłego biznesu z korzyścią dla wszystkich partnerów handlowych.

Przypomnijmy, że zgromadzenie wierzycieli trzech spółek tworzących sieć Piotr i Paweł odbędzie się w piątek 21 lutego w Poznaniu. Jak ujawniliśmy niedawno na portalu wiadomoscihandlowe.pl, propozycje układowe zawierają podziały wierzycieli na grupy. Niektórym dostawcom sieci zaproponowano spłatę zaledwie 10 proc. długów, a innym nawet 100 proc.; banki mogą liczyć na odzyskanie nawet 40-50 proc. pieniędzy (jeśli dojdzie do zawarcia układu), a ZUS odzyska 100 proc. wierzytelności.

Z kolei terminy zaspokojenia wierzytelności w poszczególnych przypadkach wahają się od dwóch tygodni do 3 miesięcy od dnia wydania postanowienia o stwierdzeniu prawomocności postanowienia o zatwierdzeniu układu. Kliknij, aby przeczytać więcej o propozycjach układowych Piotra i Pawła.

Jak zapowiada Grupa Piotr i Paweł w piątkowym komunikacie, spółki tworzące sieć "wdrożyły już większość zaplanowanych działań sanacyjnych przewidzianych w złożonych w grudniu 2018 r. planach restrukturyzacyjnych". - Grupa Piotr i Paweł zakończyła również planowaną reinkorporację wszystkich wytypowanych spółek partnerów detalicznych. Koncentrowano się na odbudowanie zaufania dostawców, co skutkowało wydłużeniem limitów kupieckich na zasadach sprzed otwarcia postępowania - czytamy w komunikacie. Przedstawiciele sieci przypominają też, że Grupa Piotr i Paweł zawarła już porozumienia z bankami, które są największymi wierzycielami.

- Spółki z Grupy Piotr i Paweł są w pełni gotowe do ostatniego etapu postępowania, którym będzie głosowanie wierzycieli nad przyjęciem układu - podaje sieć.

Dodaj komentarz

6 komentarzy

  • Nie 21.02 16.02.2020

    Przecież ktoś tu traktuje wierzycieli z góry i ma ich głęboko w d...e próbując jeszcze szantażu ze układ będzie tylko taki a nie inny jak się wierzycielą nie podoba 10% to mogą dostać zero, negocjacje są niemożliwe
    W zamian oczekują super warunków u dostawców i kredytów kupieckich na 60dni! level bezczelności maksymalny !!! Buta Hardcore

  • Ekspert rynku 15.02.2020

    Dość dżiwny iż bogata firma z RPA, która na dodatek ogłaszałą w tym tygodniu bardzo dobre wyniki sprzedaży, nie zaproponuje całkowitą, a przynajmniej większościową, spłatą wierzycieli ? Czy SPAR sądzi iż kupi firmę za złotówke i nie ponosi żadnej odpowiedzialnośći za jej długów ? Miejmy nadzieję iż dostawcy i wierzyciele nie dają sobie tak traktować, i iż sąd wykąże zrozumienie podstawowych mechanizmach rynkowych...

  • Gość 2466 15.02.2020

    W piątek tj 14.02 otwarto w Rzeszowie (Milenium Hall /Kopisto) sklep Eurospar (w miejscu Piotr i Paweł)

  • veto 15.02.2020

    Skoro Spółka z RPA kupiła za przysłowiową złotówkę udziały w PiP, i chce na tym podmiocie prowadzić dalszą działalność tyle, że zmienionym szyldem, to chyba oczywistym powinno być, że powinna spłacić wszystkie zobowiązania, 100%?
    Jeśli dostawca od sprzedanego towaru zapłacił 23% VAT i 19% podatku dochodowego, poniósł koszty zakupu surowców, produkcji i transportu, to w jaki niby sposób ma go zaspokoić 10% spłaty należności?
    Dlaczego ktoś, podpierając się prawem próbuje nieuczciwie ograć innych rzetelnych przedsiębiorców?

  • Mariolka z Wawy 14.02.2020

    Pan Patryk tez sobie zredukuje swoje wynagrodzenie do 10%??
    Ta firma ma ego jak z Ziemi na Księżyć. Oni są przekonani że uratowali wielu dostawców i spłatę jaką proponują wszyscy powinni brać z pocałowaniem afrykańskiego sygnetu.Plany jakie mają na podpicie Polski dadzą Wam wszystkim zarobić wielokrotności tych 10% w najbliższym czasie bo Wasze Ciężarówki i Tiry beda jeździć tylko do Spara.
    Ps. Tylko narazie w tym Blue City gorzej niż w Piotrze i Pawle

  • Dostawca 14.02.2020

    Pan Patryk pobiera zapewne spore wynagrodzenie od całego procesu Sanacyjnego niezależnie od wyniku jego zakończenia. Nowy właściciel międzynarodowy koncern SPAR kupując udziały miał pełną wiedze o wielkości długów jakie ma spółka Piotr i Paweł . Zatem powinien spłacić te zobowiązania chcąc kontynuować ten biznes. Dlaczego byli i obecni dostawcy którym zaproponowano spłatę 10% maja się na to zgodzić. Dlaczego na to pozwala prawo. Poszczanie takiego komunikatu to wyrokowanie przed wyrokiem z powodu tego że wielu dostawców nie zgodzi się na 10%.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.