17.12.2019/13:05

Żywność przyszłości: farmy owadów, wertykalne plantacje i technologie

Produkcja żywności może odpowiadać za emisję nawet 37 proc. światowych gazów cieplarnianych. Do kilkunastu procent emisji dwutlenku węgla przyczynia się sama hodowla zwierząt, z kolei każde 4 kg zjedzonej wołowiny ma taki sam wpływ na globalne ocieplenie, jak przelot z Nowego Jorku do Londynu. W walce z problemem pomóc mają nowoczesne technologie i nietypowe rozwiązania.

Z danych „Special Report on Climate Change and Land” sporządzonego przez Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu wynika, że produkcja żywności przyczynia się do 21–37 proc. światowych gazów cieplarnianych, prowadząc do wylesiania, utraty różnorodności biologicznej i obniżania poziomu wód gruntowych. Problemem jest przede wszystkim hodowla zwierząt gospodarskich, które przyczyniają się nawet do 15 proc. światowej emisji gazów cieplarnianych.

Dlatego naukowcy pracują nad szerszym pozyskiwaniem białka z insektów, wertykalną uprawą roślin, która pozwala ograniczyć zużycie wody przy jednoczesnym zwiększeniu plonów i innymi rozwiązaniami, które mogą ograniczyć nasz wpływ na środowisko.

Ograniczenie spożycia mięsa pomoże chronić środowisko – zmniejszyć zużycie wody i emisję dwutlenku węgla. Innymi rozwiązaniem może być też produkcja białka z insektów na szeroką skalę. – Ten rynek mocno rozwija się w Azji, natomiast trafia już do nas także na rynku europejskim. W tej chwili w postaci karm dla zwierząt, natomiast możemy się podobnych zmian spodziewać także na rynku żywności dla ludzi – wskazuje współzałożyciel akceleratora Foodtech.ac, Piotr Grabowski w rozmowie z serwisem Newseria.

Obecnie owady je ok. 2 miliardów osób. Badania już pokazały, że mają one wysoką zawartość białka, zawierają zdrową ilość tłuszczów, minerałów i witamin, a ich hodowla wymaga mniej ziemi uprawnej i wody, emitując przy tym mniejszy ślad węglowy niż hodowla zwierząt gospodarskich. Można również stworzyć mieszanki gatunków owadów, które idealnie pasują do profilu białka kurczaka, wieprzowiny, a nawet wołowiny.

Jednym z rozwiązań może być także zmiana sposobu hodowli roślin. – Technologia farm wertykalnych pozwala hodować rośliny w zamkniętym, sterylnym środowisku. Nie są one wtedy narażone na warunki środowiskowe, nie są obciążone tym wszystkim, co dzisiaj do jedzenia niestety trafia – mówi ekspert.

Wertykalna hodowla roślin może być całkowicie zautomatyzowana. Nowoczesne uprawy minimalizują zużycie wody i gleby, produkując przy tym znacznie zdrowszą żywność. AeroFarms produkuje np. rośliny pod lampami, jedne na drugich. Wykorzystuje system aeroponiczny, aby zapewnić odpowiednią ilość wody i składników odżywczych, przy stałej regulacji temperatury i wilgotności, tak aby każda roślina miała idealne warunki wzrostu.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • RAVEN123 17.12.2019

    Pompują patologi i pompują te EKO bzdury... wojna światów globalni psychopaci przygotowują się na nowe pole biznesowe, aby znowu zaciągać biliardy przez kolejne 30 lat na tych niby zmianach i reformach ekologicznych, a Oywatele jak bida tak bida... eko bida

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.