REKLAMAGOODMAN - Baner Główny (maj-czerwiec 2018)

(fot. Pixabay)

Rynek powierzchni handlowych w Polsce jest coraz bardziej dojrzały i rozwinięty, a Polacy chętnie korzystają z bogatej oferty istniejących centrów handlowych. Widać to zwłaszcza teraz, w okresie przedświątecznym, kiedy galerie handlowe wypełnione są po brzegi konsumentami. Pytanie tylko, czy Polacy nie są już znużeni zatłoczonymi obiektami handlowymi i czy mogą skorzystać z alternatywy jaką mogłyby dać im ulice handlowe?

REKLAMAKORAL - belka w artykułach - Bracia Koral (Smaki dzieciństwa_v2) -  24 - 31 maj 2018

Agencja doradcza CBRE postanowiła zbadać kondycję warszawskich ulic handlowych i skonfrontować swoje prognozy z 2014 roku z dzisiejszą rzeczywistością w nowym raporcie „Ulice handlowe w Warszawie”.
Rozwój ulic handlowych obrał trochę inny kurs niż ten, który przewidywano jeszcze 3 lata temu, i który przeważa w większości stolic europejskich.

Zamiast rosnącego udziału najemców z sektora modowego oraz marek luksusowych, na głównych ulicach handlowych w Warszawie swoją pozycję znacząco umocnił sektor gastronomiczny. Jak wynika z badań CBRE, większość bo aż 35 proc. lokali przy głównych ulicach handlowych w Warszawie wynajmują najemcy z branży gastronomicznej, 28 proc. lokali zajmuje sektor modowy, natomiast 10 proc. to sektor usług. Niepokojąca tendencją jest ogólny wzrost liczby pustostanów w centrum stolicy - z 7 proc. w 2014 roku do obecnych 10 proc.

Rozkwit sektora gastronomicznego najlepiej widać na ul. Nowy Świat w Warszawie, która ma szansę zyskać miano najdłuższej restauracji współczesnej Europy. Aż 60 proc. lokali w tym miejscu stanowią najemcy gastronomiczni, podczas gdy udział najemców modowych spadł o 3p.p. w przeciągu ostatnich trzech lat. Podobnie sytuacja wygląda na Placu Zbawiciela i Placu Konstytucji, które dzięki bogatej ofercie gastronomicznej stały się jednymi z najmodniejszych miejsc spotkań nie tylko Warszawiaków, a także odwiedzających miasto turystów. 

Marki modowe nie wynajmują lokali wzdłuż głównych ulic Warszawy, ale to nie znaczy, że nie są obecne w centrum stolicy. Podejmując decyzję o ulokowaniu swojego sklepu w Warszawie często decydują się na sprawdzone już przez inne znane marki destynacje handlowe takie jak: popularne domy handlowe z wieloletnią tradycją – Wars, Sawa i Junior, dom handlowy VitkAc z markami luksusowymi, jak również tradycyjne centrum handlowe Złote Tarasy. Dużym zainteresowaniem cieszą się również powstające lokale handlowe w projektach wielofunkcyjnych takich jak przebudowywany obecnie Ethos na Pl. Trzech Krzyży, czy modernizowany hotel Europejski. 

- Obecność projektów z funkcją handlową w centrum miasta może być zagrożeniem, ale też i szansą na pobudzenie i sprowokowanie bardziej dynamicznego rozwoju ulic handlowych. Istniejąca w nich koncentracja handlu zachęca kolejnych najemców do pojawienia się w sąsiedztwie sprawdzonej już przez innych destynacji zakupowej. W 2018 roku w Warszawie dostępny będzie kolejny tego typu projekt – CEDET, oferujący 7000 mkw. powierzchni handlowej. Tworzenie się destynacji handlowych, które są skupiskami najemców o podobnym profilu z pewnością sprzyja uporządkowaniu przestrzeni miejskiej” komentuje Agata Czarnecka, Associate Director, Dział Doradztwa i Badań Rynku CBRE.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony
"