REKLAMAKORAL - Bracia Koral - Rożek - Baner Główny (06-10.04.2020)
W większości sklepów Biedronka nie powinno być już problemów z dostaniem drożdży piekarniczych

W większości sklepów Biedronka nie powinno być już problemów z dostaniem drożdży piekarniczych (fot.wiadomoscihandlowe.pl)

Koronawirusowy bum zakupowy spowodował, że ze sklepowych półek wykupione zostały produkty suche, w słoikach, konserwy i żywność o długim terminie przydatności. Nieoczekiwanie znikały także zapasy wody butelkowanej, mięsa i papieru toaletowego. Największym zaskoczeniem był jednak dla klientów brak drożdży. Z czego wynika fakt, że w tej chwili to właśnie drożdże stały się najbardziej deficytowym towarem?

REKLAMADOBROWOLSCY - Syty Wilk Pomaga - Belka w artykułąch (06.04 - 01.03.2020)

Jak już pisaliśmy, aby zapobiec wykupowaniu drożdży przez niektórych klientów, część sklepów zdecydowała się wprowadzić limity na liczbę opakowań, które kupić można podczas jednorazowych zakupów. W ten sposób chcą ukrócić działalność drożdżowych spekulantów, którzy najpierw wykupują deficytowy produkt, a później odsprzedają go po wyższej cenie – w internecie, na forach internetowych, a nawet we własnych sklepach. Nawet w małych, osiedlowych sklepikach znika z półek nawet po 400-500 paczek drożdży tygodniowo!

Aaaaaa drożdże odkupię!

Na forum osiedla, na którym mieszkam, kwitnie sąsiedzka pomoc w najważniejszych sprawach – sąsiedzi zgłaszają się do robienia zakupów osobom, które odbywają kwarantannę, wynoszenia śmieci. Wspólnie zamawiają hurtowo warzywa, polecają sobie różne usługi, a czasami nawet… prowadzą sportowe zajęcia dla sąsiadów online. Wśród wszystkich sąsiedzkich przysług nie zabrakło także wymiany drożdży - np. za "symboliczną rolkę papieru toaletowego". Sprawa niby błaha, a jednak – w osiedlowych sklepikach od początku miesiąca nie ma po nich śladu, w większych sklepach, dyskontach i marketach sytuacja wygląda podobnie. Problem sygnalizują klienci z różnych miast w całej Polsce.

Z czego wynika brak drożdży na półkach? Jak dowiedziałam się dzięki uprzejmości firmy Uniferm Polska z Poznania, producenci i hurtownicy nie przewidzieli reakcji klientów sklepów detalicznych na koronawirusa. Mówiąc najprościej – na co dzień kupujemy produkty, które teraz, siedząc w domach, możemy przygotować samemu nie narażając się na niepotrzebne wizyty w sklepach. Pozostające w domach osoby niechętnie kupują produkty piekarnicze dostępne luzem, bo nie wiadomo, kto ich dotykał, czy na nie nakasłał. Zwłaszcza w domach, gdzie znajdują się małe dzieci, rodzice wolą upiec ciasto lub drożdżówki, niż je kupować.

Drożdże trafiają nie tylko do sklepów

Uniferm sprzedaje drożdże hurtownikom. Głównie trafiają one do piekarni i zakładów produkcyjnych wytwarzających pieczywo i ciasta. Firma sprowadza je z Niemiec. Z tygodniowym wyprzedzeniem składa zamówienia na przewidywaną ilość potrzebnego towaru. Choć w czasie koronawirusa piekarnie wypiekają sporo pieczywa, to spadło zapotrzebowanie na słodycze – ciasta, ciastka, pączki, drożdżówki i inne słodkości. To najpewniej te produkty klienci wolą wypiekać w domu. Uniferm dowiedział się od detalicznych klientów, że część drożdży, które normalnie trafiały do sprzedaży hurtowej, pojawiły się w sprzedaży detalicznej. Oprócz słodyczy piekarniczych mniej drożdży zużywa dziś branża HoReCa, która za sprawą koronawirusa ponosi ogromne straty.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 391

  • 244
    BARDZO PRZYDATNY
  • 43
    PRZYDATNY
  • 58
    OBOJĘTNY
  • 46
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (18)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Alise 18 3 dni temu

    Babki drożdżowe i inne wypieki na święta - i drożdży znowu nie ma!!!!!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Crx 17 5 dni temuocena: 0% 

    Drożdże znikły bo zagramaniczne sieci muszą sprzedawać chińskie mrożone bułki. Oto cały sekret. A same panny sprzedawczynie pewnie chowają pojedyncze sztuki dla PISiapściółek albo siebie samych. W końcu kto pierwszy ma dostęp do towaru?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Destylator 16 6 dni temuocena: 88% 

    Te drożdże wraz z cukrem znikają po to, aby w każdym domu mógł pojawić się Chleb Grunwaldzki. Oto przepis: 1 kilo cukru, 4 litry wody, 10 deko drożdży. Chleb "rośnie" około dwóch tygodni, potem należy go "upiec" w aparacie do destylacji. Po podwójnym "upieczeniu" będziemy mieli płyn dezynfekcyjny o mocy 80%. Mówią że wódka lepsza od chleba Pytasz się: czemu? Bo gryźć nie trzeba! Na zdrowie!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~... 15 10 dni temuocena: 100% 

    A ja zgadzam się z artykułem. W mojej miejscowości kupić drożdże to cud, sąsiad zamawia przez internet.

    oceń komentarz
  • ~Paula 14 10 dni temuocena: 100% 

    Ela ela...najwieksza drozdzownia w pl i kto wie czy nie w Europie jest na opolszczyżnie w Wolczynie. Niestety Polacy wolą zagraniczne drozdze a Wołczynska drozdżownia robi drożdże do calej Europy

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Pioi303 13 11 dni temu

    Ja kupiłam rumuńskie

    oceń komentarz
  • ~Ola 12 11 dni temuocena: 100% 

    To sobie upieczcie drożdżowca na zakwasie, drodzy forumowicze. Smacznego

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Fizyczny 11 11 dni temuocena: 40% 

    Zajdź do polskiego sklepu, zobacz i nie pisz kłamstw. Woda jest, makaron, ryż, papier toaletowy, mydła antyalergiczne i antybakteryjne w płynie. A w niektórych nawet rękawiczki lateksowe są. Tylko tutaj nowość 1zł sztuka, tak sztuka. To jest nowość, bo wcześniej kupowałem pary. Drożdże, soda, proszek do pieczenia i cukier waniliowy też jest.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Olej 10 11 dni temuocena: 50% 

    Drożdże z Niemiec,alkohol z Francji i Rumunii... Czas już nadszedł, czy "miałeś chłopie .. złoty róg" ?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Grasela 9 11 dni temuocena: 100% 

    Proponuję zrobić samemu zakwas .300g mąki żytniej/pszennej typ.750 .300ml wody. Zajwas przygotowujemy w 3 dni. Pieszego dnia wymieszać 100g mąki z 100ml wody,całość przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 24godziny. Drugiego dnia dosypać 100g mąki i dolać 100ml wody.calosc dokładnie wymieszać przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na kolejne 24godziny. Trzeciego dnia dodać resztę mąki i wody przykryć i znów odstawić w ciepłe miejsce na 24godziny. Po tym czasie zakwas jest gotowy do użycia. Niewykorzystany zakwas możesz przechowywać 2 tygodnie w lodówce. Ponownie jeśli będziecie chcieli użyć wystarczy wyjąć z lodówki i pozostawić na 3godziny w ciepłym miejscu następnie dodać mąki i wody (dokarmic zakwas)I odstawić na 3godziny w ciepłe miejsce i zakwas jest gotowy do użycia.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Ela ela 8 11 dni temuocena: 100% 

    Ciekawe dlaczego sprowadzamy drożdże z Niemiec. Mamy fabrykę drożdży pod Warszawą w Józefowie k/Błonia

    oceń komentarz
  • ~AF 7 11 dni temuocena: 100% 

    Drozdzownia w Polsce , Lesaffre poki co idzie i nic nie wskazuje ze będzie zamknieta. Pracuje w niej więc wiem . Produkcja wzrosła , drozdzy nie braknie

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Jd 6 12 dni temuocena: 20% 

    Drożdże znikły,szpitale wojskowe Po zlikwidowala,szumowski straszy,ludzie z wirusem odsyłani do domów ,sa w dobrym stanie, to jakis obłęd

    oceń komentarz
  • ~bimbrownik 5 12 dni temuocena: 90% 

    Tajemnica znikających drożdży jest prozaiczna - odżyło bimbrownictwo :) Nic wszak tak nie odkaża jak dobry % a przy okazji sporo grosza zostaje w kieszeni, bo jak wiemy państwo musi w ramach podatków zedrzeć kasę ze wszystkiego.

    oceń komentarz
  • ~Gosik_122 4 13 dni temuocena: 100% 

    Przedwczoraj byłam w Biedrze i normalnie kupiłam drożdże,myślałam,że problem się już skończył .

    oceń komentarz
  • ~Alise 3 13 dni temuocena: 82% 

    Faktycznie wszedzie brakuje drozdzy. A jak mamy siedziec w domu i unikac wymacanych i obkichanych bul, to latwiej je damemu upiec. Latwizna, szybko tanio, swiezo i higienicznie

    oceń komentarz
  • ~Achenobarbus 2 13 dni temuocena: 92% 

    Tak kończy się zamykanie drożdżowni w Polsce. Masakra.

    oceń komentarz
  • ~jantar 1 13 dni temuocena: 34% 

    Oj dobre.... Autor nie słyszał o zakwasie robionym z mąki żytniej ? A może ma akcje firmy produkującej drożdże? Zdrowy chleb razowy nie musi mieć drożdży.

    oceń komentarz
REKLAMAPPH 2020 - PROMOCJA 25% - Half Page (kwiecień - maj 2020)
do góry strony