10.09.2025 / 10:24
StoryEditor

30 lat E.Leclerc w Polsce: - Nie oferujemy typowej franczyzy, tylko partnerstwo

E.Leclerc w Jeleniej Górze 

E.Leclerc zrzesza pod swoim szyldem 36 sklepów wielkopowierzchniowych w 32 miastach i na terenie 13 województw. Prowadzi też stacje paliw oraz 13 e-sklepów i właśnie obchodzi 30-lecie obecności nad Wisłą. I co dalej?

Z artykułu dowiesz się m.in.:

  • Jakie są przewagi E.Leclerc nad innymi sieciami?
  • E.Leclerc modernizuje sklepy
  • Od kiedy działa E.Leclerc w Polsce?
– Naszą siłą są ludzie: klienci, pracownicy i partnerzy. To dzięki nim E.Leclerc od trzech dekad dokonuje dobrych wyborów – mówi Jean Philippe Magre, prezes zarządu E.Leclerc Polska.

Jakie są przewagi E.Leclerc nad innymi sieciami?

Podkreśla, że jednocześnie przewagą sieci nad konkurencyjnymi ofertami jest unikalny model biznesowy, który łączy siłę ogólnopolskiej marki z elastycznością przedsiębiorców.

 Każdy sklep dopasowuje ofertę do potrzeb lokalnej społeczności – od podstawowych produktów po wyroby okolicznych dostawców czy nowoczesne koncepty gastronomiczne - tłumaczy.

Patrycja Sienkiewicz-Nowak, dyrektor ds. handlu i współpracy międzynarodowej E.Leclerc Polska, dodaje: – Naszą przewagą jest też połączenie siły globalnej marki i konkurencyjnych cen wraz z lokalną elastycznością. To nie jest typowa franczyza, ale partnerstwo, które pozwala szybko reagować na potrzeby klientów i tworzyć innowacje. Dzięki temu łączymy szeroki wybór i jakość z bliskością, której oczekują konsumenci – wyjaśnia.

E.Leclerc modernizuje sklepy   

Sieć jest na etapie gruntownej modernizacji swoich sklepów. - Część ze stacjonarnych placówek ma już swoje lata, więc podjęliśmy decyzję o ich gruntownym remodelingu. Właśnie ukończyliśmy prace w dwóch z nich, jesteśmy bardzo zadowoleni, dlatego zapadła kolejna decyzja: będziemy modernizować wszystkie nasze sklepy - mówi Jean Philippe Magre.

Te dwa wyremontowane sklepy są w Gliwicach i Ostrowcu Świętokrzyskim. W kolejce już czekają na ekipy remontowe placówki m.in. w Toruniu i Bydgoszczy. 

- Do 2030 roku zamierzamy zakończyć modelingi wszystkich naszych sklepów - ujawnia prezes Magre. 

Zastrzega jednak, że nie wszystkie placówki będą jednakowe. Owszem, część elementów będzie spójnych i można je zaimplementować 1:1 na każdej sali sprzedaży; będą jednak też wyróżniki poszczególnych lokalizacji. - Chodzi o produkty lokalne, różnice asortymentowe, inne ekspozycje czy wykończenie wizualne - tłumaczy prezes E.Leclerc Polska. 

- Ostateczne decyzje, jak wygląda i będzie wyglądać dany sklep podejmuje jego właściciel, bo to on zna najlepiej swoich klientów i wymagania rynkowe - podkreśla. 

W najbliższym czasie sieć nie planuje uruchamiać nowych placówek. Pracuje jednak m.in. nad cyfryzacją organizacji, w tym nad szerokim zastosowaniem AI. - Sztuczna inteligencja daje ogromne możliwości mniejszym graczom, czyli takim jak my. Wyrównuje nasze szanse i daje rozwiązania, na które mogli pozwolić sobie do tej pory jedynie giganci handlowi - twierdzi Jean Philippe Magre. 

E.Leclerc ogranicza też druk gazetek promocyjnych na rzecz ich obecności w aplikacji. Już dziś z 40 mln gazetek jeszcze kilka lat temu E.Leclerc zredukował ich druk do kilkudziesięciu tysięcy. 

Od kiedy działa E.Leclerc w Polsce?

E.Leclerc działa w Polsce od 1995. To Grupa niezależnych przedsiębiorców, którzy w sposób autonomiczny zarządzają własnymi firmami, współpracują z regionalnymi producentami, wspierają lokalne społeczności, dopasowując swoją ofertę do lokalnych warunków. Każdy sklep to odrębny podmiot. Kluczowym momentem dla rozwoju E.Leclerc w Polsce był rok 2010 i przejęcie od grupy Rewe sklepów Billa Polska, w celu stworzenia niezależnych spółek dystrybucyjnych.

Obecnie E.Leclerc zatrudnia ponad 5000 pracowników w 36 sklepach znajdujących się w 32 miastach na terenie 13 województw. O historii sieci możesz przeczytać w wywiadzie, jaki prezes Magre udzielił siostrzanej redakcji “Wiadomości handlowe” kilka miesięcy temu.  

04.09.2026 / 16:31
StoryEditor
TEDi otwiera 14 sklepów w dwa tygodnie! Rywalizacja z Action nabiera rumieńców
TEDi otwiera 12 nowych sklepów w Polsce (fot. Linkedln)

TEDi, europejski lider segmentu dyskontów non-food sukcesywnie realizuje swój ambitny cel. Sieć widzi w Polsce potencjał na uruchomienie 600 placówek, co oznacza podwojenie ich obecnej liczby. W bieżącym roku 2026/2027 zaplanowano otwarcie kolejnych 40 sklepów. TEDi ma mocnego konkurenta. Action planuje otworzyć w tym roku co najmniej 400 placówek w Europie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Jak Action rywalizuje z TEDi?
  • Jak TEDi realizuje swój cel?
  • Ile sklepów TEDi otworzył w ciągu jednego dnia?
  • Co można kupić w sklepach TEDi?...
Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 95% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

07.09.2026 / 10:09
StoryEditor
Rosyjskie drony bojowe zaatakowały zakład Coca-Coli w Ukrainie. Nikt nie ucierpiał
Wołodymyr Ołeksandrowycz Zełenski prezydent Ukrainy (fot. Facebook/shutterstock

Rosyjskie drony bojowe uderzyły w czwartek w fabrykę Coca-Coli pod Kijowem. Władze Ukrainy oceniają, że zakład mógł zostać wybrany jako cel ze względu na powiązania firmy ze Stanami Zjednoczonymi.

W tym artykule przeczytasz:

  • Kiedy doszło do ataku na zakład Coca-Coli?
  • Incydent komentuje Wołodymyr Zełeński
  • Jak reaguje Amerykańska Izba Handlowa? 

Kiedy doszło...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 93% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

10. wrzesień 2026 09:17