Douglas mierzy się z rosnącą presją cenową i zmianą zachowań klientów. W III kwartale roku finansowego 2025/2026 sprzedaż grupy spadła o 2 proc., a skorygowana EBITDA aż o 19,4 proc. Firma zapowiada większy nacisk na e-commerce i analizę rentowności poszczególnych sklepów. Jednocześnie Europa Środkowo-Wschodnia, w tym Polska, pozostaje jednym z mocniejszych obszarów działalności grupy.
W tym artykule przeczytasz:
- Sprzedaż spada, rentowność jeszcze mocniej
- Douglas przyjrzy się sklepom
- E-commerce rośnie szybciej niż sklepy
- CEE jednym z mocniejszych regionów
- Douglas szuka nowych źródeł wzrostu
Sprzedaż spada, rentowność jeszcze mocniej
W okresie od kwietnia do czerwca 2026 roku Douglas Group wypracował 987,8 mln euro sprzedaży, o 2 proc. mniej niż rok wcześniej. Skorygowana EBITDA zmniejszyła się natomiast o 19,4 proc., do 127,5 mln euro.
Firma wskazuje na rosnącą presję cenową na europejskim rynku beauty oraz większą wrażliwość konsumentów na ceny. Problem jest szczególnie widoczny na największych rynkach grupy – w Niemczech, Francji i Holandii, które odpowiadają łącznie za około 60 proc. działalności Douglas.
