18.09.2024 / 13:08
StoryEditor

ZPC Otmuchów zagrożone zalaniem? Prezes Kukliński: produkcja i dostawy bezpieczne, ale ryzyko nie zniknęło całkowicie

Zakład ZPC Otmuchów w Nysie (fot. maeriały prasowe)

Ostatnie dni były szczególnie trudne dla wielu przedsiębiorstw w regionie, zmagających się ze skutkami obfitych opadów deszczu i powodzi. Jeszcze niedawno Zakłady Przemysłu Cukierniczego (ZPC) Otmuchów informowały o ryzyku zalania ich zakładów produkcyjnych. Jak dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl, Marcin Kukliński, prezes zarządu ZPC Otmuchów, zapewnia, że sytuacja została opanowana, jednak firma wciąż pozostaje w stanie podwyższonej gotowości.

Prezes Kukliński podkreślił, że sytuacja była bardzo dynamiczna i wymagała natychmiastowej reakcji. Z informacji, które otrzymała firma, największe zagrożenie związane z przerwaniem wału przeciwpowodziowego zostało zażegnane wczorajszej nocy. Było to kluczowe dla opanowania sytuacji. „Obecnie nasze zakłady są bezpieczne i nie przewidujemy ryzyka zalania ani podtopień” – przekazał portalowi wiadomoscihandlowe.pl prezes.

Prewencja i zabezpieczenia infrastruktury

ZPC Otmuchów zabezpieczyło produkcję i infrastrukturę przed zniszczeniami, które mogła wywołać powódź. „Przeniesiono kluczowe materiały i produkty do wyżej położonych obszarów magazynów lub na tereny o niższym ryzyku zalania” – wyjaśnił prezes Kukliński. Choć firma na początku oszacowała ryzyko zalania jako wysokie, obecnie – dzięki poprawie sytuacji pogodowej – to ryzyko zostało zminimalizowane. „Nadal jednak monitorujemy sytuację i pozostajemy w gotowości na wypadek ewentualnych zmian” – dodał.

Zakłócenia w łańcuchu dostaw

Pomimo trudnej sytuacji, prezes zapewnia, że firma nie przewiduje większych zakłóceń w łańcuchu dostaw. „Drogi dojazdowe do zakładów w Otmuchowie są przejezdne bez zastrzeżeń, natomiast dojazd do zakładu w Nysie został niedawno udrożniony, co umożliwia realizację dostaw przez ZPC” – poinformował portal wiadomoscihandlowe Marcin Kukliński. Chociaż infrastruktura drogowa została częściowo uszkodzona, co utrudniało transport, firma podejmuje wszelkie działania, by zapewnić ciągłość produkcji i dostaw.

Warto jednak zauważyć, że sytuacja w regionie pozostaje napięta. Prezes przyznał, że „skala zniszczeń, którą widzimy w regionie, jest gigantyczna, a przede wszystkim niespodziewana. Nie zadziałały żadne modele prognostyczne, nie było jasnych wytycznych, ostrzeżeń – szczerze mówiąc, nikt nie spodziewał się takiego rozmiaru katastrofy.”

Surowce i produkcja – stabilność w obliczu kryzysu

Zakłady ZPC Otmuchów nie doświadczyły braku surowców. „Na chwilę obecną nie występują braki w surowcach potrzebnych do produkcji. Sytuacja związana z powodzią ulega poprawie, prognozy są optymistyczne” – uspokaja Kukliński. Dodał, że firma spodziewa się udrożnienia wszystkich dróg dojazdowych do zakładów, co umożliwi powrót do normalnego funkcjonowania. Natomiast przerwy w dostawach wody w regionie były tylko chwilowe i nie miały znacznego wpływu na ciągłość produkcji, zapewnił prezes.

Bezpieczeństwo i pomoc pracownikom

ZPC Otmuchów podjęło również działania mające na celu ochronę swoich pracowników. Jak informuje prezes Kukliński, pracownicy administracyjni pracuje zdalnie, co pozwala im uniknąć zagrożeń związanych z podróżowaniem w trudnych warunkach. Z kolei pracownicy produkcyjni stopniowo wracają do zakładów. „Monitorujemy sytuację na bieżąco i dostosowujemy nasze działania w zależności od dalszego rozwoju sytuacji” – podkreśla prezes.

Co więcej, spółka planuje działania mające na celu wsparcie tych pracowników, którzy ucierpieli w wyniku powodzi. „Jesteśmy w trakcie zbierania informacji na temat sytuacji naszych pracowników, aby dokładnie poznać skalę problemu. Jak tylko otrzymamy pełne informacje, podejmiemy stosowne kroki, aby zapewnić pomoc i wsparcie tym, którzy najbardziej tego potrzebują” – zaznacza Kukliński.

Choć zakłady ZPC Otmuchów uniknęły bezpośredniego zagrożenia zalania, firma pozostaje w stanie gotowości na wypadek nieprzewidzianych zmian w sytuacji pogodowej. Dzięki szybkim działaniom prewencyjnym i wsparciu lokalnych władz, produkcja oraz dostawy są realizowane bez większych zakłóceń. Firma planuje także działania mające na celu wsparcie pracowników dotkniętych przez powódź, a bezpieczeństwo załogi pozostaje dla zarządu priorytetem.

15.05.2026 / 11:12
StoryEditor
Truskawki drożeją, ogórki załamują producentów. Rynek warzyw i owoców pod presją
Truskawki drożeją, ogórki w kryzysie. Nowe dane z rynku hurtowego

Pogoda ponownie mocno wpływa na handel świeżymi warzywami i owocami. Chłodny oraz deszczowy początek tygodnia wyhamował dojrzewanie krajowych nowalijek, ograniczył podaż i zatrzymał wcześniejsze spadki cen. Efekt? Na rynku pojawiają się pierwsze niedobory części asortymentu, szczególnie truskawek.

W tym artykule przeczytasz:

  • Dlaczego truskawki znów drożeją?
  • Ogórki szklarniowe w kryzysie. "Katastrofalnie niskie ceny"
  • Młode ziemniaki przegrywają z importem
  • Kapusta i kalafiory tanieją wraz ze wzrostem podaży
  • Czereśnie w kilka dni straciły połowę ceny
  • Czy konsumenci odwracają się od jabłek?
  • Czy konsumenci odwracają się od jabłek?
  • Maliny nadal bardzo drogie

Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy wskazuje jednocześnie, że sytuacja producentów pozostaje bardzo nierówna — podczas gdy ceny niektórych owoców rosną, część krajowych warzyw sprzedawana jest poniżej opłacalności produkcji.

Dlaczego truskawki znów drożeją?

Największe emocje na rynku owoców wywołują obecnie truskawki.

Według danych rynku hurtowegokrajowe truskawki tunelowe kosztują ok. 28–30 zł/kg, a truskawki gruntowe osiągają ceny 20–25 zł/kg.

Handlowcy zwracają uwagę, że już pod koniec tygodnia pojawiły się problemy z dostępnością zarówno krajowych, jak i importowanych owoców. 

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 77% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

20.05.2026 / 18:39
StoryEditor
Za gram złota kupisz już ponad 100 kostek masła. Padł historyczny rekord
Gold Butter Index najwyżej w historii. Co się dzieje z cenami? (fot. Shutterstock)

Rosnące ceny złota i jednoczesne wyhamowanie cen masła doprowadziły do historycznego rekordu Gold Butter Index (GBI). W pierwszym kwartale 2026 roku wskaźnik po raz pierwszy przekroczył poziom 100 punktów, co oznacza, że za jeden gram złota można było kupić ponad 100 kostek masła.

W tym artykule przeczytasz:

  • Dlaczego Gold Butter Index pobił historyczny rekord?
  • Złoto zareagowało szybciej niż ceny żywności
  • Czy masło przestaje być symbolem drożyzny?
  • Złoto wraca do łask jako "bezpieczna przystań”
  • Niepewność gospodarcza napędza rynek złota

Choć indeks powstał z lekkim przymrużeniem oka, coraz częściej pokazuje także szersze zjawiska związane z inflacją, siłą nabywczą pieniądza i zachowaniem konsumentów w okresach niepewności gospodarczej.

Dlaczego Gold Butter Index pobił historyczny rekord?

Według najnowszego odczytu Gold Butter Index w marcu 2026 roku wskaźnik osiągnął poziom 113,5. Oznacza to, że za jeden gram złota można było kupić ponad 113 standardowych 200-gramowych kostek masła. 

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 83% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

26. maj 2026 12:09