Piwo bezalkoholowe umacnia swoją pozycję na polskim rynku. W okresie od października 2025 roku do maja 2026 roku użytkownicy aplikacji Listonic dodawali je do list zakupów o 17 proc. częściej niż rok wcześniej. Jednocześnie spada zainteresowanie winem i alkoholami mocnymi, a wzrost liczby dodań tradycyjnego piwa wynika przede wszystkim z gazetek promocyjnych i reklam. Dane wskazują na zmiany w sposobie planowania zakupów alkoholu przez Polaków.
W tym artykule przeczytasz:
- Piwo zyskuje, wino i mocne alkohole tracą
- Piwo 0,0% coraz ważniejsze dla konsumentów
- Piwo bezalkoholowe zyskuje również poza sezonem letnim
- Promocje napędzają zakupy tradycyjnego piwa
- Dwa segmenty, różne strategie sprzedażowe
Piwo zyskuje, wino i mocne alkohole tracą
Według danych Listonic piwo tradycyjne i bezalkoholowe odpowiadają łącznie za 44,5 proc. dodań w analizowanej kategorii. To o ponad 3 pkt proc. więcej niż rok wcześniej. Udział piwa bezalkoholowego wzrósł z 8,6 do 10,6 proc., a tradycyjnego – z 32,7 do 33,9 proc. Piwo smakowe, w tym radlery, stanowi osobną kategorię i odpowiada za niecałe 2 proc. dodań.
