Wynajem hulajnogi elektrycznej trwa zwykle kilka minut. UOKiK zwraca jednak uwagę, że skutki zaakceptowania regulaminu mogą ciągnąć się znacznie dłużej, zwłaszcza gdy dojdzie do awarii aplikacji, problemów technicznych lub szkody wyrządzonej podczas jazdy.
W tym artykule przeczytasz:
-
"Jedziesz kilka minut, ryzyko zostaje po twojej stronie”
-
Awaria aplikacji podczas wynajmu hulajnogi? Klient może płacić dalej
-
Kto zapłaci za awarię hulajnogi?
-
Gig economy coraz mocniej pod lupą regulatorów
-
Możliwe wielomilionowe kary
Prezes UOKiK postawił zarzuty spółce Bolt Operations OÜ dotyczące postanowień stosowanych przy wynajmie hulajnóg i rowerów elektrycznych. Urząd zakwestionował aż 22 zapisy regulaminów obowiązujących użytkowników aplikacji.
"Jedziesz kilka minut, ryzyko zostaje po twojej stronie”
Jak podkreśla UOKiK, problemem mają być m.in. zapisy pozwalające firmie jednostronnie zmieniać warunki umowy już po rejestracji użytkownika.
