26.06.2020/10:38

400 tys. promocji alkoholi w 5 miesięcy. Najwięcej na Mazowszu [ANALIZA]

Ponad 400 tys. promocji alkoholi zostało zorganizowanych w placówkach handlowych w całej Polsce w okresie od stycznia do czerwca br. Najwięcej takich działań, bo przeszło 36 tysięcy, odnotowano w województwie mazowieckim. Natomiast na samym końcu zestawienia znalazło się warmińsko-mazurskie z wynikiem ok. 17 tysięcy. Patrząc na liczbę promocji poszczególnych trunków, sześć z siedmiu kategorii zdominowało woj. mazowieckie. Natomiast wśród drinków alkoholowych pierwsze miejsce zdobyło woj. lubelskie.

Jak wynika z raportu międzynarodowej agencji badawczo-analitycznej Hiper-Com Poland oraz Grupy BLIX, w pierwszych pięciu miesiącach tego roku zorganizowano 421 742 promocji na alkohol. Najwięcej z nich było w województwie mazowieckim (36 519). Następne w zestawieniu znalazły się łódzkie (33 821) oraz małopolskie (32 243). Zdaniem Julity Pryzmont z Hiper-Com Poland, takie działania mogą być spowodowane tym, że są to zamożne obszary. Ponadto badania wskazują, że w mazowieckim jest jedna z najwyższych konsumpcji w kraju.

– Czołówka nie stanowi zaskoczenia. Tak musi być ze względów wielkościowych i kulturowych. Po pierwsze, to są duże rynki z największymi miastami, a więc też z różnego rodzaju obiektami wielkopowierzchniowymi. Po drugie, mieszkańcy tych województw lubią sięgać po alkohol. W związku z tym trzeba to stymulować, żeby utrzymać popyt. W efekcie promocja daje tu najwyższe oczekiwane korzyści – komentuje dr Andrzej Maria Faliński, obserwator rynku detalicznego.

Jak wskazuje Beata Orcholska z Grupy BLIX, od stycznia do maja br. najmniej promocji zostało zorganizowanych na terenie województwa warmińsko-mazurskiego (17 623). To oznacza, że takich działań było przeszło dwa razy mniej niż w mazowieckim. Natomiast na kolejnych miejscach tego zestawienia widzimy lubuskie (19 417) oraz kujawsko-pomorskie (21 664).

– Ta różnica między województwami, w których było najmniej i najwięcej promocji, ma zdecydowanie związek z liczbą ludności i gęstością zaludnienia. Do tego dochodzi kwestia zamożności mieszkańców. Mazowieckie jest pod tym względem na pierwszym miejscu, natomiast warmińsko-mazurskie – na jednym z końcowych – mówi dr Faliński.

Z kolei jak podkreśla Julita Pryzmont, sieci handlowe analizują swoją strategię promocyjną bardzo szczegółowo. Jeżeli podjęte działania nie przekładają się w wystarczającym stopniu na sprzedaż, to je modyfikują. Według eksperta, mniejsza liczba promocji w ww. województwach może wynikać właśnie z faktu, iż tam konsumenci są w mniejszym stopniu zainteresowani promocjami trunków.

– Kiedyś na Warmii i Mazurach było sporo nielegalnego alkoholu z Białorusi i z obwodu kaliningradzkiego. Nie jest wykluczone, że ten czynnik wciąż może mieć znaczenie dla sieci handlowych, choć dzisiaj granice są zdecydowanie bardziej szczelne. Przypuszczam, że takie produkty zabierają kilka procent tradycyjnej sprzedaży. Z kolei z kujawsko-pomorskim związana jest kwestia kulturowa, tj. skłonność do oszczędzania. Tam alkohol nie cieszy się aż takim powodzeniem wśród kupujących, więc sieci nie promują go zbyt często – podkreśla dr Faliński.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.