02.12.2020/15:37

Straty centrów handlowych z powodu ograniczeń związanych z pandemią sięgnęły już ponad 25 mld zł

Zarówno właściciele centrów handlowych jak i ich najemcy stanęli po tej samej stronie barykady, choć jeszcze w maju środowisko było silnie skonfliktowane. Branża, która wycenia koszt zamknięcia centrów handlowych przez 3 tygodnie listopada br. na 8 mld zł utraconych przychodów, mówi jednym głosem. Być może to nie koniec, bo zapowiedziano wspólną walkę o wstrzymanie podatku handlowego.

Dwie organizacje zrzeszające właścicieli centrów handlowych i ich najemców: Polska Rada Centrów Handlowych (PRCH) oraz Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług (ZPPHiU), skonfliktowane jeszcze parę miesięcy temu, podczas licznych negocjacji warunków czynszów, w efekcie problemów wywołanych pandemią, zawarły sojusz. Nie chcą dopuścić do ponownego zamknięcia galerii handlowych. Wspólnym polem działania jest teraz troska o zachowanie zasad higieny podczas wizyt w centrach handlowych.

Czy to oznacza początek innych wspólnych działań, np. starań o dotacje dla branży handlowej dotkniętej spadkiem obrotów? Anna Malcharek, wiceprezes zarządu PRCH i dyrektor zarządzający Gemini Holding odpowiedziała na pytanie portalu wiadomoscihandlowe.pl podczas konferencji PRCH i ZPPHiU. - Problemy najemców wynikają z braku obrotów, nasze z innej struktury finansowej. Apelujemy do rządu o wsparcie, ale ze względu na różne struktury finansowe to wsparcie musi być dystrybuowane w inny sposób -  stwierdziła.

I dodała: - Popieramy wszelkie działania ZPPHiU w zakresie wsparcia najemców przez dotacje z tytułu PFR do ich bieżącej działalności, bo mierzą się z ogromnymi problemami, ale my jako branża centrów handlowych również mamy problemy finansowe. Dalsze niezauważanie tych problemów, zarówno najemców jak i naszych, za chwilę może wiązać się z tym, że zachwieje się sektor finansowy. Zarówno my, jak i najemcy jesteśmy kredytowani poprzez banki. Jeśli zabraknie nam pieniędzy na spłatę kredytów, a przed takimi problemami stajemy, sektor finansowy też to istotnie odczuje.

Anna Malcharek podkreśliła, że IV kwartał roku jest dla branży handlowej najważniejszy. W czasach przed pandemią w centrach handlowych generował ok. 30 proc. wartości obrotów. Dodatkowo najemcy centrów handlowych odnotowywali w tym czasie obroty o 50 proc. wyższe w stosunku do obrotów średnich miesięcznych obrotów od stycznia do listopada.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także