17.06.2021/13:24

Allegro przegrało w sądzie z UOKiK. Serwis naruszał zbiorowe interesy konsumentów

Po ponad pięciu latach sądowej batalii pomiędzy prezesem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów a Allegro, największy marketplace w Polsce, przegrał sprawę w Sądzie Apelacyjnym. Pomimo uprawomocnienia się wyroku, serwis rozważa wniesienie skargi kasacyjnej.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Nick 22.06.2021

    Najwięcej problemów mają właśnie ci, którzy chcą budować swoją markę. Jeśli sądzisz, że Allegro ci na to pozwoli to widocznie nie robisz tam interesów i nie znasz realiów. Za próbę handlu jednocześnie w swoim sklepie i na ich platformie tymi samymi produktami, a nie daj Bóg, że jeszcze w niższej cenie niż u nich - masz wylot z Allegro zanim zdążysz przetrzeć oczy ze zdumienia. To jest zwykły, bezczelny, arogancki monopolista, który nie pozwoli ci rozwinąć swojej marki. Monitorują ponadto całą korespondencję z klientami i potrafią się przyczepić za każdy drobiazg i przywalić ci ostrzeżenie za "sprzedaż poza serwisem". Tak jakby była to jakaś zbrodnia albo rzecz nienormalna! Na wszystko jest taka sama odpowiedź, że tak stanowi regulamin i jak nie chcesz się dostosować to możesz zamknąć konto. Poza tym "klient nasz pan" działa tak, że jak klientem jest konkurencja i zrobi ci celową prowokację to po kilku takich akcjach masz zawieszone konto, nawet jeżeli wiedzą, że to ty masz rację. Na szczęście już nie handluję tam, robię zupełnie co innego i przestała boleć mnie głowa, ale koszmary mam do dziś. Każdy dzień zaczynał się od sprawdzenia czy przypadkiem nie ma jakiegoś ostrzeżenia lub informacji o usunięciu oferty. Jak przychodził mail od Allegro to zaczynałem się trząść z nerwów. Taką psychozę wprowadzili w serwisie i wielu sprzedawców z całą pewnością to potwierdzi. A jeszcze dodam, że mam dowody na to, że część administratorów celowo ubija konkurencję swoich znajomych z reala. Mają wiele centrów administracyjnych w całej Polsce i wszędzie pracują setki takich adminków-cwaniaczków. Jak, nie daj Bóg, trafisz w branży na kogoś kogo oni znają i on "wykona telefon do przyjaciela" to leżysz. Regulamin jest tak skonstruowany, że zawsze, ale to absolutnie zawsze można na ciebie znaleźć haka i zawiesić cię albo dać ostrzeżenie z minuty na minutę. I nic nie zrobisz.

  • Zuza 18.06.2021

    Potrzebują konkurencji, ale sprzedawcy są sami sobie winni. Wykorzystywanie jednego kanału sprzedaży bez budowania swojej marki kończy się tym, że sprzedawcy są tylko przepakowaczami dla Allegro. I to w dodatku takimi, którzy biorą na siebie całe ryzyko związane z zakupem towaru.

  • Nick 17.06.2021

    Skandalicznych i chorych praktyk w tym serwisie było i jest znacznie więcej. Przykład z mojego własnego ogródka: miałem 3 konta, na każdym sprzedawałem w innej kategorii (robi się tak, żeby konkurencja nie mogła łatwo sprawdzić jakie inne interesy robi sprzedawca). Płaciłem wielotysięczne prowizje co miesiąc na wszystkich kontach. Nigdy nie było spóźnień. Raz zdarzyło się, że jeden z interesów posypał się z winy dostawcy, powstał problem z płynnością finansową (nie byłem żadnym rekinem rynku) i nie zapłaciłem prowizji na czas. Konto zawieszone po krótkim czasie. Prosiłem o możliwość rozłożenia na kilka rat, o włączenie konta bo po prostu zniszczyli mi interes w ten sposób. Bez szans. Na dodatek zablokowali mi pozostałe konta, które miały terminowo uregolowaną prowizję, aby wymusić na mnie zapłacenie tej brakującej. Skończyło się tak, że z dnia na dzień padł mi cały łańcuch zamówień i sprzedaży, zostałem z towarem, utraciłem do końca płynność. Fizycznie wykończyli mi działalność. To są metody tak bezczelne i chamskie, że do tej pory rozważałbym pozew o wielkie odszkodowanie, gdybym spotkał jakiegoś prawnika, który chciałby się podjąć. Ale niestety, niejeden sprzedawca próbował i nikt nie dał rady bo cwaniaczki są obstawione armią prawników i kruczkami regulaminowymi z których mało kto zdaje sobie sprawę. Inny głośny przykład to kobieta, która miała szwalnię, zatrudniała 20 osób, wszystkie ciuchy szły na Allegro. Spóźniła się z prowizją, zawiesili konto, biznes padł, spiętrzyły się koszty, samego ZUS-u było już z 50 tys. do płacenia. I co? Skończyło się komornikiem i zniszczeniem firmy. A wszystko przez chamską decyzję jakiegoś pionka w Allegro. Mogę napisać o wiele więcej o ich nielegalnych, bezczelnych praktykach. Kto nie sprzedawał i nie miał do czynienia z ich administracją ten nic nie wie o życiu. Co powiecie np. na ofertę, która miała 300 sprzedanych sztuk (co wpływa na jej "podbicie" i widoczność w serwisie) przez pół roku, a która została wyłączona bez uprzedzenia bo nagle jakiemuś adminowi przestały się podobać... kolorki w miniaturce oferty. Serio. Oni naprawdę potrzebują konkurencji i to natychmiast.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także