26.11.2018/09:22

Andrzej Szumowski: Przyszłością polskich alkoholi jest eksport

Brak stabilizacji prawa dla produktów alkoholowych, a dokładnie spirytusowych, jest największą barierą rynku wewnętrznego w Polsce. Powstają dysproporcje między kategoriami. Preferowane są słabsze alkohole, które mają też niższy podatek akcyzowy. Jeśli chodzi o rynek zewnętrzny, to przyszłością polskich alkoholi jest eksport.

– Powinniśmy koncentrować się na kierowaniu naszych produktów za granicę i odpowiedniej ich promocji – powiedział serwisowi eNewsroom Andrzej Szumowski, prezes Stowarzyszenia Polska Wódka.

- Stanowią one doskonały element narodowego prezentu. To także uzupełnienie polskiej oferty kulinarnej. Pod tym względem powinny być promowane, aby sięgać dalej. Rodzimy rynek jest już względnie nasycony i ustabilizowany. Problemem stają się obostrzenia legislacyjne i zaciskająca się pętla wokół alkoholu w myśl polityki prozdrowotnej - dodał Szumowski.

Jego zdaniem w tym przypadku znaczenie ma edukacja, a nie restrykcyjne prawo i regulacje. - Polskie alkohole, a w szczególności wódka, stanowią rodzaj lodołamacza torującego drogę dla eksportu innych rodzimych towarów, niekoniecznie spożywczych. Kojarzy się ją z wysoką jakością i odpowiednią ceną. Do tego sięga przecież do kolebki, bo tradycja związana z wódką narodziła się przecież w Polsce, a nie w Rosji czy innych krajach – podkreślił Szumowski.

źródło: eNewsroom

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.