30.08.2018/08:41

Apteki nadal rozwijają franczyzę. Znalazły sposób na ominięcie nowego prawa

Kontrowersyjne prawo nazywane potocznie "Apteka dla aptekarza", obowiązujące w Polsce od roku, miało zdaniem niektórych ekspertów doprowadzić do stagnacji na rynku aptek. Jednak, jak donosi "Rzeczpospolita", firmy znalazły sposób na to, by poradzić sobie z przepisami, które zabraniały sieciom otwierania nowych aptek.

Jak to możliwe? O ile w związku z obowiązującymi regulacjami nowe apteki mogą być otwierane jedynie przez farmaceutów, a jedna osoba może mieć maksymalnie tylko cztery apteki, to duże firmy... nadal mają możliwość przejmowania istniejących punktów i rozwijania sieci franczyzowych.

"Rzeczpospolita" zauważa, że dzięki temu nie dochodzi do połączeń kapitałowych. Natomiast apteki, które zostaną przyłączone do sieci, stają się zobowiązane np. do zamawiania części sprzedawanych produktów w konkretnych hurtowniach oraz stosowania polityki cenowej narzuconej przez centralę sieci.

Dziennik donosi, że zdaniem Naczelnej Izby Aptekarskiej jest to obchodzenie prawa "Apteka dla aptekarza". Izba ostrzega przedsiębiorców przed przyłączaniem się do sieci i grozi, że takie działania mogą prowadzić nawet do wykluczenia z rynku. Organizacje przedsiębiorców protestują przeciwko takiej interpretacji prawa.

Czytaj więcej w "Rzeczpospolitej".

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.