27.09.2019/10:55

Automaty na paczki przy sklepie zwiększają obrót? Niekoniecznie. Czasami bywają kłopotliwe

Automaty na paczki i żywność, czy recyklomaty najprawdopodobniej już niedługo będzie można stawiać bez uzyskania pozwolenia na budowę. Czy tego typu infrastruktura zlokalizowana w okolicy sklepu przyciąga klientów i pomaga zwiększać obroty?

Projekt nowelizacji prawa budowlanego pozwalający na stawianie automatów bez pozwolenia na budowę nie zostanie uchwalony w tej kadencji Sejmu. Najpewniej jednak wróci po wyborach, bo dowolność interpretacyjna przepisów nastręcza wielu niejasności. Dominik Gajewski z Lewiatana zaznacza, że organy architektoniczno-budowlane orzekały w podobnych sprawach w zupełnie różny sposób. Czasami żeby postawić na danym terenie automat na paczki pozwolenie na budowę było potrzebne, a czasami nie.

O liberalizację przepisów w tym zakresie wnioskowali przedsiębiorcy. M.in. InPost, który był w tym zakresie klientem Lewiatana. - W naszej ocenie stawianie tego typu urządzeń jak paczkomaty, ale i podobne, bo to może dotyczyć w przyszłości recyklomatów, lodówkomatów itp., nie powinno wymagać pozwolenia na budowę. I świetnie, że ministerstwo uwzględniło nasze zdanie – tłumaczy Gajewski. Ekspert Lewiatana wierzy, że przepisy uchwalone zostaną niedługo po wyborach i zaczną obowiązywać w przyszłym roku. - Na pewno małym i mikroprzedsiębiorcom te zmiany także się przysłużą, bo będą mogli rozszerzać zakres oferowanych przez siebie usług – zauważa.

Czy umieszczenie automatu do odbioru paczek zwiększa ruch w sklepie i jego obroty? Zdania na ten temat są podzielone. - Nasze badania pokazują, że obecność automatów z paczkami może zwiększyć obroty placówek od 20 do 30 proc. Człowiek, który przyjeżdża do paczkomatu, chce odebrać paczkę, przy okazji często robi także zakupy w sklepie. Dotyczy to zarówno małych sklepów i punktów usługowych, jak i centrów handlowych czy stacji benzynowych – przekonuje rzecznik prasowy InPostu, Wojciech Kądziołka.

I faktycznie, paczkomaty wyrastają jak grzyby po deszczu. InPost nawiązał współpracę m.in. z siecią sklepów Dino, Lidlem i Kauflandem oraz z zarządcą centrów handlowych Auchan. Także sieć sklepów Żabka przygotowuje się do automatyzacji odbioru paczek. Okazuje się jednak, że galerie handlowe i większe sklepy nie zawsze mierzą zyski wynikające z posiadania takiej infrastruktury. Często chcą po prostu zapewnić dodatkową usługę swoim klientom, którzy i tak przyjechaliby do nich na zakupy, a żeby zaoszczędzić czas, wolą odebrać paczkę w sklepie.

To element dbania o klienta, który nie musi się przekładać na realne zyski, ale w dłuższej perspektywie na nie pracuje, bo poprawia wizerunek punktu handlowego. Z tego powodu duże galerie handlowe dywersyfikują wachlarz usług. Jest to ważna strategia zwłaszcza w dobie popularności sklepów convenience, kiedy większość klientów zakupy woli robić blisko domu. Galeria handlowa musi przyciągać czymś więcej niż sklep za rogiem.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • AW 06.10.2019

    Paczkomaty to dobry i bardzo udany pomysł na super-uniwersalny automat paczkowy. Od Amazona natomiast żądam postawienia pierwszego Lockera w naszym kraju, to też jest dobry pomysł!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.