28.10.2019/13:03

Aż połowa firm handlowych została zmuszona do stosowania mechanizmu split payment [BADANIE]

W przypadku ponad 42 proc. mikro, małych i średnich firm dostawcy zaczęli przelewać należny od danej transakcji podatek VAT na odrębny rachunek. Do podzielonej płatności (split payment) najczęściej skłaniany jest handel i to ten sektor obok transportu w jednym na pięć przypadków skarży się na negatywny wpływ tych rozwiązań na płynność finansową – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

Mechanizm podzielonej płatności VAT obowiązuje od 1 lipca 2018 r. Teoretycznie wejście w ten system jest dobrowolne, ale w praktyce w dużym stopniu to od nabywców towarów i usług zależy czy dostawca zostanie włączony w takie rozwiązanie. Nabywca decyduje bowiem, czy płaci całą kwotę z VAT na jeden rachunek czy też rozdziela ją na netto i podatek, który przelewa na kontrolowany przez skarbówkę rachunek VAT swojego kontrahenta.

– Wyniki naszego badania przeprowadzone wśród przedsiębiorstw handlujących z odroczonym terminem płatności potwierdzają, że mechanizm rozszerzył się wskutek działań kontrahentów. Przez rok ponad 42 proc. mikro, małych i średnich firm zostało skłonionych przez kontrahentów do stosowania mechanizmu podzielonej płatności. Największą presję na podzieloną płatność ze strony kontrahentów odczuł handel – mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Aż 50,4 proc. respondentów tego sektora przyznało, że zostali włączeni w mechanizm podzielonej płatności. Na kolejnej pozycji sektorów, w których split payment został najbardziej rozpowszechniony, znalazł się przemysł (46,8 proc.) oraz transport (43,4 proc.). Dalej są budownictwo - 37,2 proc. i usługi - 32,5 proc.

15 proc. firm miało kontakt z przestępcami podatkowymi

Tym samym spełniły się założenia ustawodawcy, liczącego na to, że w pierwszym, dobrowolnym etapie wdrażania split payment będzie on w naturalny sposób zwiększał swój zasięg. Należy przypomnieć, że inicjatorami tego procesu stały się z jednej strony spółki z udziałem Skarbu Państwa, z drugiej zaś firmy działające w sektorach narażonych na nadużycia związane z VAT, dla których stosowanie podzielonej płatności jest sposobem na uniknięcie solidarnej odpowiedzialności za rozliczenie tego podatku, w przypadku gdyby ich kontrahent okazał się nieuczciwy.

Ryzyko spotkania na biznesowej drodze oszusta jest całkiem spore, bo jak deklarują przedsiębiorcy w badaniu wykonanym przez Instytut Keralla Research na zlecenie BIG InfoMonior, z przestępcami podatkowymi miało do czynienia blisko 15 proc. firm. Inne plusy split payment? Przedsiębiorca dostaje zwrot VAT szybciej, bo po 25 dniach i wykazuje przez urzędem skarbowym należytą staranność.

Ale jest też minus. Aktualnie firma, która otrzymała podatek na wydzielony rachunek, może z niego opłacać jedynie VAT fiskusowi i kontrahentom. Nadwyżka jest zamrożona, jej wykorzystanie na inwestycje i inne płatności nie wchodzi w grę, chyba że uzyska się zgodę naczelnika urzędu skarbowego. Trzeba czekać, a to może wywierać negatywny wpływ na płynność finansową.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.