02.08.2018/14:04

Biedronka i Carrefour walczą o sklepy Piotra i Pawła. Sieci rozmawiają z franczyzobiorcami poznańskiej sieci

Robert Krzak podkreślił, że to naturalne, że Biedronka oraz Carrefour chcą wiedzieć, co mają do powiedzenia franczyzobiorcy, jak widzą ewentualną dalszą współpracę. Potencjalni inwestorzy chcą zadbać, żeby nic nie odbyło się wbrew komukolwiek. Jeronimo Martins z pewnością nie chce przejąć sklepów franczyzowych, które nie chciałyby być elementem układanki Jeronimo Martins.

Robert Krzak nie chce powiedzieć, który z inwestorów jest bliżej sfinalizowania transakcji. Do szczegółów ofert złożonych przez sieci nie chce się odnosić. Podkreśla, że nazwa inwestora zostanie podana dopiero po podpisaniu umowy. Zaznacza jednak, że rozmowy ze wszystkimi inwestorami są na bardzo zaawansowanym poziomie.

Dodaj komentarz

4 komentarze

  • Piotr 03.08.2018

    Franczyzobiorców zauważyło JM i wymusiło na PiP rozmowę z nimi , Portugalczycy wiedza jak prowadzić biznes i liczą się tez ludzie. W Poznaniu ludzie byli na samym końcu

  • Sławomir 03.08.2018

    Warto zajrzeć do opublikowanych sprawozdań skonsolidowanych grupy piotr i paweł za rok 2017 - 45 mln zł straty netto!!! Dodatkowo teksty w sprawozdaniu: "...powyższe okoliczności wskazują na występowanie niepewności w odniesieniu do kontynuacji działalności Grupy Kapitałowej..." I to chyba wystarczy za cały komentarz co to tej grupy i jej jakości.

  • ? 03.08.2018

    trochę jak na garażowej wyprzedaży

  • Czytelnik 02.08.2018

    Widzę,że w końcu ktoś zauważył franczyzobiorców,bo póki co to nikt się z nimi nie liczył.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.