28.07.2016/08:45

Biedronka ma nad sobą "rozwojowy" szklany sufit?

Analitycy Domu Maklerskiego PKO Banku Polskiego w raporcie z 21 lipca utrzymali cenę docelową dla Jeronimo Martins na poziomie 16,2 EUR za akcję, choć ze względu na zwiększone wydatki inwestycyjne w Kolumbii, prognozują niższe wolne przepływy pieniężne w najbliższych latach. Utrzymują jednak rekomendację „Kupuj” dla akcji spółki.

W swojej strategii dla Biedronki, po podjęciu decyzji o ograniczeniu wzrostu sieci do około 100 placówek rocznie, Jeronimo Martins koncentruje się na zwiększaniu efektywności sklepów, poprzez rozwój akcji promocyjnych, zwiększanie liczby produktów premium w segmencie marek własnych oraz modernizację wyglądu sklepów. Strategia ta owocuje silnym przyrostem sprzedaży LFL, który dodatkowo napędzany jest silnym popytem konsumpcyjnym.

Pomimo sinego rynku konsumpcyjnego i wzrostu sprzedaży LFL uważamy, że Jeronimo Martins nie będzie na razie skłonny do zwiększenia liczby otwarć w Polsce znacznie ponad zaplanowane 100 sklepów rocznie. Świadczy o tym rosnąca liczba zamykanych Biedronek, która w 1 kwartale wyniosła 10 i była najwyższa od co najmniej dwóch lat. Może to oznaczać rosnące prawdopodobieństwo nietrafionych otwarć, spowodowanych wzajemną kanibalizację sklepów i nasyceniem rynku. Uzupełnieniem tradycyjnej sprzedaży, mającym na celu dalsze zwiększanie sprzedaży LFL, będzie zapewne uruchomienie e-sklepu.

Zannualizowaną kwotę podatku od sprzedaży detalicznej, którą będzie płacić Biedronka eksperci DM PKO BP szacują w br. na 559 mln zł. Jednakże uważają, że spółka jest w stosunkowo krótkim czasie w stanie zrekompensować sobie koszt tego podatku renegocjując umowy z dostawcami i podnosząc ceny, przerzucając koszt na konsumenta. Dlatego ich zdaniem wpływ podatku na wycenę Jeronimo Martins będzie neutralny.

Sprzedaż w Kolumbii stanowi obecnie mniej niż 1% całkowitej sprzedaży grupy, jednak spółka traktuje ten rynek jak swój kolejny cel strategiczny. Do 2020 roku Jeronimo Martins chce siedmiokrotnie zwiększyć liczbę sklepów w tym kraju – z obecnych 150 do 1 000 oraz otworzyć 5 centrów dystrybucyjnych. Spółka zamierza pokryć swoim zasięgiem 95% ludności kraju w 7 regionach, a pozytywnej EBITDA spodziewa się nie wcześniej niż w 2018 r. Ambitne plany okupione zostaną wysokim capexem, który w ciągu najbliższych pięciu lat sięgnie pomiędzy 500-600 mln EUR rocznie.

Zaktualizowany model DCF analityków PKO BP pokazał wartość 16,2 EUR jako cenę docelową dla akcji spółki. Utrzymali więc rekomendację „Kupuj” dla akcji Jeronimo Martins.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.