21.09.2016/19:56

Biedronka stawia na ekspresową obsługę w sklepach

Biedronka wprowadza do wybranych sklepów kasy ekspresowe. Mogą z nich korzystać klienci z koszykiem, w którym znajduje się nie więcej niż 10 produktów. Sieć próbuje w ten sposób rozładować kolejki przy kasach, które wywołują coraz większą frustrację u kupujących.

Sieci handlowe, takie jak Biedronka, Lidl, Tesco czy Carrefour, dostrzegają, że klienci sklepów są coraz bardziej niecierpliwi i wybredni. Zakupy mają być coraz bardziej wygodne i coraz szybsze! W przeciwnym wypadku klient zostawia koszyk i idzie zrobić zakupy u konkurencji. Istnieje zagrożenie, że kupujący może ograniczyć wizyty w sklepie danej sieci.

Ten problem dotyka większości sklepów działających na rynku, ale Biedronka zmaga się z nim w dużo większej skali. Z jednej strony, coraz większa liczba promocji i obniżek przyciąga znaczną liczbę klientów. Z drugiej zaś - ograniczone moce „przerobowe” kas, a na dokładkę braki w obsadzie pracowników, co spowodowane jest m.in. trudną sytuacją na rynku pracy, powoduje, że kolejki w sklepach się wydłużają.

W najlepszych i najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach, czyli np. w tych o dużym ruchu turystycznym, Biedronka nie może sobie pozwolić na to, aby jej klienci, którzy chcą kupić drobne zakupy czekali w długich kolejkach. Z małego zakupu bardzo łatwo jest zrezygnować. Jeśli sklep ma być godny miana „convenience”, musi oferować szybkie i łatwe zakupy.

Biedronka postanowiła zatem usprawnić obsługę i wprowadziła kasy ekspresowe (do 10 produktów). Podobne rozwiązania są stosowane m.in. w hipermarketach (co nie dziwi), ale także w niektórych supermarketach. Jak to wygląda? W jednym ze sklepów w centrum Warszawy sieć zainstalowała, oprócz dotychczasowych kas, cztery szybkie kasy samoobsługowe (z krótszą taśmą, zajmujące mniej miejsca). Kasy te obsługują klientów z mniejszymi zakupami, dzięki czemu przy tradycyjnych kasach kolejki są mniejsze.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • won 22.09.2016

    Nie wiem i nie rozumie kto chodzi do tych sklepów
    Myślałem że Kukiz i PIS coś z tymi zagranicznymi mafiami coś zrobi ,ale dalej nic robią co chcą a polaczki ich utrzymują.
    MASAKRA

  • Britcom5 22.09.2016

    Pomysł może i dobry ale przy dwóch czynnych kasach nie ma większego sensu. Notabene pokazuje to jak centrala oderwana jest od rzeczywistości.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.